Przepisy z podróży

Podróże / Przepisy / Fotografia / Życie w Norwegii

Krokskogen. Kongens Utsikt, Mørkgonga, Gyrihaugen

Krokskogen

Weekend w Oslo plus dobra pogoda oznacza dla nas zazwyczaj spacer celem eksploracji (Oslo)marki czyli terenów leśno-górskich otaczających norweską stolicę. Najczęściej wybieramy najpopularniejszą i najbardziej dostępną część zwaną Nordmarka, o której pisałam już wielokrotnie.

W poprzedni weekend zrobiliśmy jednakże wyjątek u wybraliśmy się nieco poza Oslo do nieznanej nam jeszcze części Oslomarki o nazwie Krokskogen.

Przyjemna trasa wycieczki, piękne widoki, idealna pogoda, a przede wszystkim doborowe towarzystwo sprawiły, że spędziliśmy bardzo miły dzień i nawet nie odczuliśmy tak bardzo zmęczenia przejścia w sumie około 30 kilometrów.

Czytaj dalej

Acai smoothie bowl.
Brazylijskie śniadanie

Acai Bowl

Jagody acai (port. Açaí) rosną na drzewach palmowych znajdujących się przede wszystkim w lasach deszczowych Amazonii. Te małe, ciemno-fioletowe owoce są uważane za jedne z najzdrowszych na świecie, gdyż posiadają całe mnóstwo przeciwutleniaczy, aminokwasów i kwasów tłuszczowych.

Zaliczane są do superfood, gdyż wzmacnają ciało od wewnątrz, zwiększają poziom energii, wzmacniają układ odpornościowy, poprawiają funkcje metaboliczne, jak również przyczyniają się do lepszego wyglądu włosów i skóry.

Czytaj dalej

Nikkō.
Ucieczka od tokijskiego zgiełku.

Japonia, Nikko

Od naszej wizyty w Japoni minęły już trzy lata, a tymczasem dopiero teraz znalazłam chwilę, aby zebrać wszystkie notatki i przygotować relację z tygodnia spędzonego w Tokio. Wcześniej na blogu pojawiło się tylko krótkie podsumowanie oraz garść kulinarnych wspomnień. Zanim jednak będziecie mogli przeczytać wspomnianą relację, zapraszam na małą wycieczkę poza japońską stolicę.

Tokio to ogromne i fascynujące miasto, więc podczas pobytu w stolicy Japonii nie narzekaliśmy na nudę i brak wrażeń. W pewnym momencie uznaliśmy jednak, że nie zaszkodzi zobaczyć coś więcej i uciec na moment od miejskiego zgiełku. Zdecydowaliśmy się wybrać na dwie jednodniowe wycieczki poza Tokio, a jednym z wyborów było niewielkie górskie miasteczko Nikkō położone w prefekturze Tochigi – oddalone od stolicy około dwóch godzin jazdy pociągiem.

Czytaj dalej

Snitter fest.
Przyjęcie w norweskim stylu.

Snitter

Kiedy opowiedziałam w pracy, że planuję urządzić skromne przyjęcie z okazji norweskiego święta narodowego 17. maja, moje koleżanki od razu podrzuciły mi pomysł przygotowania popularnych w Norwegii przekąsek snitter.

Takie rozwiązanie jest idealne dla osób dysponujących ograniczoną ilością czasu i przestrzeni w kuchni (czyli takich jak my ;) ale posiadających za to grono znajomych, którzy chętni są wpaść na imprezę :)
Snitter to po prostu niewielkie kanapki wykonane z cienko pokrojonych kromek chleba. W Norwegii serwuje się je często na rozmaitych spotkaniach i uroczystościach rodzinnych.

Czytaj dalej

Muffiny wytrawne
z wyspy Hovedøya

Muffiny wytrawne

Na początku maja rozpoczęliśmy na dobre sezon piknikowo-grillowy. Popłynięliśmy na wyspę Hovedøya, gdzie spotkaliśmy się z grupą kilku znajomych i urządziliśmy małą ucztę. O grillowaniu w norweskim stylu oraz wyspy na Oslofjordzie pisałam już wcześniej, zaś dziś pora na przepis, który zdecydowałam się opublikować na specjalne życzenie uczestników grilla ;)

Wytrawne, bezglutenowe muffiny o smaku pizzy, które upiekłam jako dodatek do przysmaków z grilla, które bardzo wszystkim przypadły do gustu. Pasują do różnego rodzaju mięs i sałatek oraz mogą stanowić alternatywę dla typowego pieczywa.

Czytaj dalej

Skyr. Islandzkie śniadanie

Skyr

Wiemy już, gdzie spędzimy tegoroczne letnie wakacje. Lecimy na Islandię! Nadeszła więc pora na zaplanowanie podróży, co w moim przypadku oznacza również czytanie o islandzkiej kuchni, potrawach i produktach, których warto spróbować w krainie ognia i lodu.

Pierwszym kulinarnym skojarzeniem, jakie mam, kiedy myślę o islandzkich smakach jest Skyr. Mniej więcej dwa lata temu czyli niedługo po przeprowadzce do Norwegii odkryłam go w tutejszych sklepach i zachęcona przepysznym smakiem zaczęłam zgłębiać historię tego produktu.

Czytaj dalej

Nowy Jork.
Miasto, które nigdy nie zasypia.

NYC

Marzyłam o podróży do wielu miejsc, ale nigdy nie ciągnęło mnie jakoś specjalnie do Nowego Jorku, jak również trudno mi było zrozumieć osoby, które zachwycają się różnymi miastami w USA.

Pewnego dnia pomyśleliśmy jednak, że skoro nasze amerykańskie wizy jeszcze są ważne, a przeloty z Norwegii do NYC są cenowo bardzo atrakcyjne, to może warto pomieszkać przez tydzień w Stolicy Świata i zobaczyć na własne oczy wszystkie miejsca znane nam dotąd jedynie z telewizji, zdjęć albo relacji innych osób.

Czytaj dalej

Spaghetti alle erbe.
Aromatyczny makaron z ziołami

Spaghetti alle erbe. Aromatyczne spaghetti z ziołami

Początek wiosny to dobry czas, żeby zmienić nieco nawyki żywieniowe i wprowadzić do diety większą ilość świeżych, zdrowych składników. Jest to też odpowiedni moment na zagospodarowanie przydomowego ogródka, kuchni albo parapetu i posadzenie świeżych ziół i warzyw.

A jak już mamy pod ręką świeże zioła, to nie pozostaje nic innego jak wybrać się w podróż po włoskich smakach

W poszukiwaniu orzeźwiających, aromatycznych dań wpadłam na pomysł przygotowania Spaghetti alle erbe – jednej z wielu potraw inspirowanych naszymi wizytami we włoskiej Bolonii.

Czytaj dalej

Ciastka kokosowe z orzechami makadamia

Ciastka kokosowe z orzechami makadamia

Owoc palmy kokosowej to jedna z cudownych rzeczy jakie dała nam natura. Produkty z kokosa mają wiele właściwości zdrowotnych, jak również tysiące zastosowań.

Od dość dawna nie wyobrażam sobie mojego życia bez oleju kokosowego, mleka kokosowego, a ostatnio również mąki kokosowej. Oleju kokosowego używam nie tylko do smażenia i rozmaitych deserów, ale również jako kremu do ciała i twarzy, gdyż bardzo odpowiada mi jego zapach oraz właściwości nawilżające i antybakteryjne.

Czytaj dalej

Ålesund.
Secesyjna perła na wodzie

Ålesund, Aksla, Sukkertoppen

Ålesund, tak jak wiele innych norweskich miast, cechuje przepiękne położenie – na kilku wyspach połączonych ze sobą mostami oraz podwodnymi tunelami. Dużo mniej typowa jest natomiast zabudowa Ålesund…

Centrum miasta zdominowane jest przez ceglane budynki w secesyjnym stylu. Kolorowe kamienice, o indywidualnym charakterze, często z dekoracyjnymi basztami i wieżyczkami przywodzą klimat romantycznych baśni…

Osobliwy styl tutejszej architektury to następstwo wielkiego pożaru, który miał miejsce w 1904 roku i był jednym z największych w Norwegii. Ogień zniszczył wówczas około 850 domów, a około 10.000 ludzi straciło cały swój dobytek. Ogień szalał przez kilkanaście godzin, ale jakimś cudem tylko jedna osoba straciła życie. Ålesund otrzymało wówczas pomoc z całego kraju oraz z zagranicy – szczególnie od cesarza niemieckiego Wilhelma II, który zdecydował się wesprzeć odbudowę miasta w modnym wówczas stylu secesji.

Czytaj dalej

« Wcześniejsze wpisy