Spam Musubi

Spam Musubi

Aloha! Czy słyszeliście o hawajskiej wersji japońskiej ryżowej kanapki onigiri?
Na Hawajach ogromną popularnością cieszy się przekąska zwana spam musubi, która jak wskazuje nazwa, przypomina wyglądem omusubi (znane także jako onigiri oraz nigirimeshi) tyle, że w roli głównej poza ryżem występuje podsmażona mielonka mięsna SPAM. Połączenie może się wydawać nieco kontrowersyjne, ale zapewniam Was, że może pozytywnie zaskoczyć, jeśli tylko skusicie się na taki eksperyment.

Czytaj dalej

Furikake. Ryż o smaku umami.

Furikake

Furikake to sucha lub półsucha japońska przyprawa wykorzystywana przede wszystkim jako dodatek do gotowanego ryżu. Funkcjonuje w kuchni japońskiej niczym sól i pieprz i używa jej się na przykład podczas przygotowywania ryżowych kanapek i kulek – onigiri (omusubi) i onigirazu. Furikake może pełnić rolę posypki do omleta okonomiyaki, smażonego makaronu yakisoba, a także grillowanych warzyw i ryb. Japońska przyprawa cieszy się również dużą popularnością w USA, szczególnie na zachodnim wybrzeżu i na Hawajach. Polecam ją do hawajskiego poke, przekąski spam musubi oraz grillowanego łososia (furikake salmon).

Czytaj dalej

Hawajskie ciasto mochi

Hawajskie ciasto mochi

Uwielbiam sposób w jaki Hawajczycy łączą w swojej kuchni wpływy azjatyckie i zachodnio-europejskie. Jeśli chodzi o jedzenie oznacza to zazwyczaj wyłącznie pozytywne rzeczy. Dobrym przykładem jest hawajskie poké – przypominające nieco rozsypane sushi (chirashi sushi) albo spam musubi kojarzące się z japońskim onigiri. Hawajską odpowiedzią na japońskie mochi – deser ze słodkiej mąki ryżowej (mochiko), jest natomiast maślane ciasto butter mochi cake.

Czytaj dalej

Kopenhaga. Druga szansa

Kopenhaga

W październiku zeszłego roku daliśmy Kopenhadze drugą szansę i spędziliśmy kilka dni w duńskiej stolicy. Tym samym udało nam się odwiedzić wszystkie nordyckie kraje i wyrobić sobie zdanie na temat wielu północnych miast. Niektóre ze stolic bardzo przypadły nam do gustu i dlatego byliśmy w nich wielokrotnie (Sztokholm, Reykjavik), zaś inne niczym szczególnym nas nie urzekły (Helsinki). W Kopenhadze byliśmy po raz pierwszy kilka lat temu, ale mieliśmy wówczas do dyspozycji zaledwie kilkanaście godzin – zdecydowanie za mało, żeby zaprzyjaźnić się z tym miejscem. Na drugą wizytę przeznaczyliśmy więc kilka dni, co miało nam pozwolić na nieśpieszne spacery po mieście i zasmakowanie w lokalnej kuchni.

Czytaj dalej

Okonomiyaki. Japoński naleśnik

Okonomiyaki. Japoński naleśnik

Okonomiyaki to potrawa kuchni japońskiej określana często mianem japońskiej pizzy, aczkolwiek moim zdaniem bardziej przypomina wytrwanego naleśnika lub placka. Podstawą dania jest ciasto naleśnikowe oraz kapusta, zaś pozostałe składniki mogą się od siebie różnić w zależności od wariantu. Ta dowolność znajduje odzwierciedlenie w nazwie dania: „okonomi” oznacza „to, co lubisz / chcesz”, zaś „yaki” – grillowany / smażony.

Czytaj dalej

Reykjavík. Zimowe wspomnienia

Reykjavík

Rok 2017 postanowiliśmy zwieńczyć podobnie jak poprzedni – przedłużonym weekendem w Reykjaviku. Tym razem mieliśmy jeszcze większe szczęście do pogody niż rok temu, gdyż piękniejszej zimowej aury do włóczenia się po islandzkiej stolicy nie mogliśmy sobie wymarzyć. Nieco mniej szczęścia mieliśmy jeśli chodzi o aktywność zorzy polarnej nad Islandią, ale pomimo nienajlepszej prognozy, zorza wpadła się z nami przywitać i dała całkiem ładny występ na północnym niebie.

Czytaj dalej

Marynowany camembert po czesku

Marynowany camambert

Jak być może pamiętacie, po wspomnianej w poprzednim wpisie wizycie w stolicy Danii, wpadliśmy jeszcze na kilka dni do Pragi – tak dla kontrastu ;). Dało nam to doskonałą okazję do spróbowania kilku tradycyjnych czeskich dań takich jak m.in. utopenci, smažený sýr, guláš, knedlíky… Wszystko było smaczne, aczkolwiek z tego typu kuchnią na dłuższą metę byśmy się raczej nie polubili. Spośród różnych lokalnych specjałów, jeden z nich – nakládaný hermelín, przypadł nam jednak szczególnie do gustu. Tuż po powrocie z podróży rozpoczęliśmy eksperymenty z domową wersją tej popularnej przekąski.

Czytaj dalej

Kopenhaga. 7 rekomendacji kulinarnych.

Kopenhaga kulinarnie

Podczas kilku dni spędzonych w duńskiej stolicy przekonalismy się o tym, że Kopenhaga pod wieloma względami niemal idealnie wpasowuje się w nasze preferencje kulinarne. Jako zwolennicy hal targowych, przytulnych kawiarni oraz ulicznej kuchni, nie mogliśmy narzekać ani na wybór, ani jakość serwowanego jedzenia.

Z „przykrością” przyznajemy, że oferta street food w Kopenhadze przebija tą w Oslo – przede wszystkim dzięki hali Papirøen. Dawna fabryka papieru położona na „Wyspie Papierowej” skupiająca w olbrzymim hangarze rozmaite food trucki, stoiska z jedzeniem i bary stanowi dobry przykład tego, że posiłek „w biegu” może być zarówno smaczny, jak i zdrowy.

Czytaj dalej

Malmö. Z wizytą u Sagi Norén

Malmö, Szwecja

Siedząc wygodnie w pociągu i obserwując wzburzone fale Morza Północnego, bardzo żałuję, że podróż z duńskiego lotniska Kastrup do szwedzkiego Malmö trwa zaledwie 20 minut. Przejazd mostem Øresund jest dla mnie atrakcją samą w sobie, a październikowa aura przywołuje obrazy z serialu „Bron/Broen”.
Z drugiej jednak strony nie mogę się już doczekać szwedzkiej fiki, orzeźwiającego spaceru po plaży z widokiem na Turning Torso i powłóczenia się po Gamla Staden. Taki mniej więcej jest nasz plan na najbliższych kilka godzin pobytu w Malmö – trzecim największym mieście w Szwecji (po Sztokholmie i Göteborgu) zanim ponownie wskoczymy do pociągu i mostem nad Sundem, wrócimy z powrotem do Danii.

Czytaj dalej

Tropikalne Poké Bowl z czarnym ryżem

Poké Bowl
Poké zwane również „surfer sushi”, to przekąska pochodząca z Hawajów, która stała się modna na całym świecie i podbiła podniebienia wielu smakoszy. Bardzo cieszy nas, że zarówno w Oslo, jak i w naszej rodzinnej Warszawie znajdują się miejsca, gdzie od czasu do czasu możemy wpaść na pyszne i zdrowe poké bowl oraz inne hawajskie dania. Niemniej jednak poké bowl najczęściej jadamy w domu, co pozwala nam eksperymentować ze składnikami i doborem ulubionych dodatków.

Czytaj dalej