logo

Przepisy z podróży

Podróże / Przepisy / Fotografia / Życie w Norwegii

Krem pistacjowy. Crema di Pistacchio

Krem pistacjowy

Za każdym razem, kiedy odwiedzam jeden z moich ulubionych targów w Oslo, mój wzrok wędruje w kierunku pojemnika wypełnionego pistacjami. Często wracam wówczas do domu z siatką ulubionych orzeszków i planem przygotowania pistacjowego kremu.

Niestety pistacje zazwyczaj szybko znikają, gdyż jak się z Mężem weźmiemy za skubanie, to przyjemność trwa do ostatniego orzeszka ;) To jedna z naszych ulubionych przekąsek, a pistacjowy smak zawsze przywołuje wspomnia naszych włoskich podróży.

Czytaj dalej

Norweska kaszka
rømmegrøt

Norweska kaszka rømmegrøt migdałowo-kokosowa

Rømmegrøt to tradycyjne norweskie danie przyrządzane z kwaśnej śmietany, mleka i mąki. Potrawę podaje się zazwyczaj z masłem, cukrem i cynamonem, a rolę dodatków pełni solona i suszona wędlina (spekeskinke / spekemat) oraz płaski chlebek (flatbrød). Do popicia serwuje się często kompot albo sok (najczęściej truskawkowy).

Być może nie brzmi to zbyt zachęcająco, ale uwierzcie mi, że warto spróbować! ;)

Rømme po norwesku oznacza śmietanę, a grøt kaszkę, a więc nazwę dania można przetłumaczyć jako „kaszka śmietanowa”. Konsystencja potrawy przypomina pudding albo gęsty budyń.

Czytaj dalej

Smaki Oslo.
Portugalskie Pastel de Nata.

Pastel de Nata w Oslo

W poprzednim wpisie wspominałam, że uwielbiam norweskie kawiarnie i serwowane w nich tradycyjne skandynawskie wypieki. Bywa jednak, że podczas spacerów po Oslo nachodzi mnie ochota na małą odmianę – na przykład na portugalskie ciastka i kawę bica. Wówczas naturalnym wyborem jest wizyta w kawiarni Pastel de Nata.

Jak sugeruje nazwa lokalu, Pastel de Nata serwuje najbardziej słynne portugalskie słodkości, jak również inne wypieki takie jak Bolo de Banana, Bolo de Chocolate, Palmier, Pastel de feijão, Tarte de Amêndoa, Bolo de Marmelo, Bolo de Maçã lub też Tarte de Figo (mój faworyt!)…. W menu znajdziemy również dania lunchowe – zupy, zapiekanki i sałatki. Ciastka nie są zbyt duże, więc podczas jednej wizyty można spokojnie spróbować kilku rodzajów.

Czytaj dalej

Smaki Oslo.
Kawa u najlepszego baristy.

Kawa

Norwegowie pochłaniają jej ogromne ilości kawy i od wielu lat znajdują się w czołówce narodów spożywających najwięcej czarnego trunku na świecie (w przeliczeniu na jednego mieszkańca). Większość pije kawę czarną, jasno paloną, bez żadnych dodatków, kilka razy dziennie.

Norwegia jest zatem rajem dla kawoszy, a w Oslo bez większych problemów znajdziemy lokal, w którym napijemy się naprawdę świetnej kawy. Warte polecenia są rodzime sieciówki takie jak na przykład Kaffebreneriet czy Stockfleths. Tych międzynarodowych typu Wayne’s Coffee czy Starbucks jest natomiast stusunkowo niewiele (na szczęście). Do najbardziej znanych palarni należą natomiast: Tim Wendelboe, Kaffa, Supreme Roastworks oraz Solberg & Hansen. Na stronie kaffe.no możecie znaleźć listę norweskich palarni oraz kawiarni występujących w całym kraju.

Czytaj dalej

Sylwestrowe trufle
marcepanowe

Marcepanowe trufle

Słodycze i wypieki wykonane z marcepanu są zdecydowanie bardziej popularne w Norwegii niż w Polsce. Norwegowie zjadają monstrualne ilości marcepanowych figurek, batoników, ciast z marcepanem i innych słodkości.

Chwilę zajęło mi zrozumienie tego fenomenu, ale stopniowo przekonałam się do smaku tej słodkiej, migdałowej masy i obecnie lubię ją pod każdą postacią. Oczywiście uważam, że dużo lepszy i zdrowszy od tego dostępnego w sklepach jest „prawdziwy” marcepan wykonany w domu.

Czytaj dalej

Reykjavík. Zimowe światło północy.

Reykjavik

Poniosło nas znów na Północ – do Reykjavíku. Druga wizyta w islandzkiej stolicy (zimowa dla odmiany) dostarczyła nam ponownie wielu nowych inspiracji. Dopisało nam również szczęście, gdyż pomimo nienajlepszej prognozy i niewielkiej ilości czasu, udało nam się obejrzeć przedstawienie z zorzą polarną w roli głównej.

Pierwszy dzień w Reykjavíku zaczynamy od wizyty w Brauð & Co – jednej z najlepszych (zdaniem wielu najlepszej) piekarni w mieście.
Lokal mieści się w barwnie i oryginalnie pomalowanym budynku – jak wiele innych w Reykjavíku, a atmosfera w środku okazuje się być bardzo w naszym stylu (czyt. nieformalna i na luzie) – zupełnie inna od tej, którą zastajemy w polecanej przez wielu piekarni Sandholt.

Czytaj dalej

ICELAND. Nasza fotoksiążka.

ICELAND. Fotoksiążka. Islandzkie wspomnienia na papierze.

Po spędzeniu dwóch tygodni na Islandii, wróciliśmy z pokaźną ilością zdjęć i nowymi pokładami kreatywności, które postanowiliśmy wreszcie wykorzystać na przygotowanie projektu fotoksiążki.

O przygotowaniu albumu będącego fotograficznym podsumowaniem jednej z naszych podróży rozmawialiśmy od dawna, ale odkładaliśmy ten plan z roku na rok… Ponieważ zawodowo zajmuję się grafiką komputerową, miałam konkretną wizję jeśli chodzi o design (minimalistyczny), jak również zależało mi na dużej dowolności w zakresie formatu książki (kwadrat), rodzaju papieru (matowy) oraz jakości druku. Nie brałam pod uwagę innego rozwiązania niż zaprojektowanie książki od podstaw korzystając z ulubionego oprogramowania – bez wykorzystywania narzędzi typu „drag and drop” oraz gotowych szablonów.

Czytaj dalej

Skúffukaka. Islandzkie ciasto czekoladowe

Zimowa zupa

Po przepisie na sernik na zimno – skyrkaka oraz owsiane ciasto z dżemem – hjónabandssæla, przyszła pora na kolejny islandzki wypiek – ciasto skúffukaka.

Skúffukaka to tak naprawdę całkiem zwyczajne ciasto czekoladowe, ale jego cechą charakterystyczną jest dodatek espresso, polewa czekoladowa i posypka w postaci wiórków kokosowych. Niektóre przepisy zakładają dodatek popularnej na Islandii lukrecji. Jako, że nie jestem w stanie polubić jej smaku, zrezygnowałam z tego składnika – pomimo tego, że wciąż posiadam opakowanie salmiaków przywiezionych z Helsinek (tam to dopiero jest lukrecjowe szaleństwo) ;)

Czytaj dalej

Hawaje (w) Oslo. Poké Bowl

Hawaje (w) Oslo. Poké Bowl

Poké to sałatka serwowana jako przekąska na Hawajach. Poké po hawajsku oznacza dzielić albo kroić, a kluczowym składnikiem tego dania są kawałki surowej ryby podawane z rozmaitymi dodatkami. Hawajski przysmak zyskuje coraz większą popularność i serwowany jest w wielu miejscach na świecie.
Od niedawna także w Oslo!

Poké może przywoływać skojarzenia z chirashi zushi („rozsypanym” sushi) albo południowoamerykańską sałatką ceviche. Osoby gustujące w tego typu daniach, to na pewno polubią również poké.

Najbardziej znane na Hawajch jest Ahi Poké czyli poke z surowego tuńczyka, ale popularne jest wykorzystywanie także innych, lokalnych ryb. Kawałki surowej ryby marynowane są najczęściej w mieszance, na którą składają się sos sojowy i olej sezamowy, zaś całość doprawia się czasami chilli, czosnkiem, szalotką, imbirem i ziarnami sezamu. Najpopularniejszymi dodatkami są ryż oraz warzywa.

Czytaj dalej

Hjónabandssaela. Islandzka tarta rabarbarowa. Przepis na szczęśliwe małżeństwo.

Hjónabandssaela. Islandzka tarta rabarbarowa. Przepis na szczęśliwe małżeństwo.

Hjónabandssæla oznacza po islandzku „szczęśliwe małżeństwo„, a za tą tajemniczą nazwą kryje się islandzkie ciasto owsiane z dżemem rabarbarowym. Pochodzenie nazwy tego wypieku jest dość niejasne, gdyż nie ma ono związku z przyjęciami weselnymi, a serwowane jest najczęściej podczas przerw kawowych oraz przyjęć urodzinowych.

Na Islandii uważa się natomiast, że Hjónabandssæla zawiera tajny składnik (rabarbar?) szczęśliwego małżeństwa. Dodatkowo w każdym islandzkim domu powinny być zawsze dostępne produkty niezbędne do wykonania tego deseru. Niezależnie od różnych tego typu opowieści uznałam, że rocznica ślubu, którą świętowaliśmy w poprzedni weekend jest idealną okazją do przetestowania właśnie tego przepisu. Inspiracji dostarczył mi natomiast artykuł znaleziony na portalu icelandreview.com

Czytaj dalej

« Older posts