Powrót do Bolonii i animacje Bruno Bozzetto

BoloniaSą takie miasta, po których przyjemnie się spaceruje bez konkretnego celu. Tego typu miejsca wciągają i uzależniają – swoim charakterem, zapachami, dźwiękami i smakami.

Dla mnie idealnym przykładem jest Bolonia – miasto arkad, dwóch wież, wspaniałej kuchni…

Niebawem znów tam będę, a po powrocie podzielę się z Wami wrażeniami, inspiracjami i nowymi, włoskimi przepisami.

Tymczasem zapraszam na zabawny filmik „Europe vs Italy” autorstwa Bruno Bozzetto!
Scenka na przystanku autobusowym i w kawiarni mnie rozbroiła

I jak tutaj nie uwielbiać Włoch…?
Zobaczcie film „Europe vs Italy” na youtube albo na blogu

Bruno Bozzetto (ur. w 1938 w Mediolanie) to włoski reżyser filmów animowanych oraz satyryk polityczny.
Zapraszam do odwiedzenia oficjalnej strony artysty: www.bozzetto.com oraz kanału na Youtube z wieloma innymi, przezabawnymi animacjami

Ostatnia krótkometrażowa animacja (z 2013 roku) zatytułowana „Rapsodeus” ukazuje bezsens rozpętywanych na przestrzeni dziejów wojen skutkujących zniszczeniami i cierpieniem.

Z innych animacji polecam szczególnie:
VA BENE?!
Niemieckie i włoskie manie i stereotypy – od obsesji na temat punktualności po biurokrację czy ekologię.

FEMMINILE VS MASCHILE (Female and Male)
Różnice w zachowaniach kobiet i mężczyzn w życiu codziennym.

YES AND NO
Poszanowanie przepisów drogowych może czasami być bardziej niebezpieczne niż ich łamanie.

I wiele innych…

11 Comments

  1. Natalia
    16 maja 2013

    Pięknie! Marzę o podróży do Włoch

    Odpowiedz
  2. Pola
    17 maja 2013

    Rozpieszczasz nas ostatnio częstymi wpisami, BARDZO mnie to cieszy!

    Odpowiedz
    1. Marta
      17 maja 2013

      Wzięłam sobie do serca to, co napisałaś w mailu! Nic tak nie motywuje, jak wierni Czytelnicy…

      Odpowiedz
      1. Pola
        17 maja 2013

        Odpowiedz
  3. peregrino
    18 maja 2013

    uwielbiam Bolonię i już się cieszę na Twoje zdjęcia :^) i notkę .. bo są zawsze bardzo inspirujące .. Bolonia ma klimat .. być może przez jeden z najstarszych uniwersytetów na świecie .. no i jest nieco poza pierwszą ligą turystyczną tzn ‚musieć zobaczyć’ we Włoszech :^) przez co jest berdziej autentyczna

    Odpowiedz
    1. Marta
      21 maja 2013

      Ja również uwielbiam to miasto, a druga wizyta jeszcze to potwierdziła. W Bolonii podoba mi się najbardziej wspomniana przez Ciebie autentyczność i klimat miasta (w głównej mierze dzięki ilości arkad). Lubię spacerować tam bez wyraźnego celu i obserwować toczące się wokół życie, ludzi, wystawy sklepowe… Zawsze wracam stamtąd z nową dawką inspiracji.

      Odpowiedz
    2. peregrino
      21 maja 2013

      fajnie, że jesteś z powrotem .. tak te arkady są niepowtarzalne .. i ja włóczyłem się tam bez celu .. na stacji kolejowej wspomnienie tragedi kiedy wielu ludzi zginęło w wybuchu bomby podłożonej przez Czerwone Brygady .. to miejsce zrobiło na mnie wrażenie .. może dlatego, że wokół życie toczy się tak normalnie

      pozdrawiam bardzo ciepło :^)

      Odpowiedz
      1. Marta
        21 maja 2013

        Byłam na głównej stacji w zeszłym roku. Poza tym, że wokół dużo się dzieje to sam dworzec, który jest jednym z największych we Włoszech, zrobił na mnie wrażenie – wszystko wydaje się tam takie nieskomplikowane i dobrze zorganizowane…
        Podczas tego wypadu rozważaliśmy przejazd pociągiem do Florencji lub Ferrary, ale ostatecznie uznaliśmy, że nie chcemy rezygnować z możliwości dłuższego pospacerowania po Bolonii Może następnym razem zdecydujemy się odwiedzić także inne miasta…
        Pozdrawiam serdecznie

        Odpowiedz
  4. Aga
    22 maja 2013

    Animacja – rewelacyjna:) Coż rzec… sama prawda:)

    Sama Bolonia niestety specjalnie mnie nie zachwyciła:( Przyznaję, że uniwersytet, Piazza Maggiore, Sala Anatomica itp. robią wrażenie, ale jakoś w samym mieście jako całości się nie zakochałam… a autobusy komunikacji miejskiej były chyba najbrudniejsze jakimi w życiu jeździłam…

    Pozdrawiam!

    Odpowiedz
    1. Marta
      22 maja 2013

      Jak zobaczyłam tą animację przed ostatnim wyjazdem do Włoch to potem niektóre sytuacje na miejscu bawiły mnie jeszcze bardziej

      Do Bolonii mam spory sentyment, więc z pewnością moja opinia jest mocno subiektywna.
      Miasto zwiedzałam wyłącznie na piechotę, a autobusem jechałam tylko z lotniska (BLQ) – akurat ten konkretny był bardzo komfortowy i czysty
      Z pewnością do Bolonii chętnie wrócę, więc może wówczas przetestuję dokładniej lokalny transport miejski

      Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  5. Karolina
    3 lipca 2014

    Świetna animacja! Przypomniała mi jak kilka miesięcy po odebraniu prawa jazdy prowadziłam samochód we Włoszech i myślałam, że zwariuję zanim dojadę na miejsce

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *