Malmö. Z wizytą u Sagi Norén

Malmö, Szwecja

Siedząc wygodnie w pociągu i obserwując wzburzone fale Morza Północnego, bardzo żałuję, że podróż z duńskiego lotniska Kastrup do szwedzkiego Malmö trwa zaledwie 20 minut. Przejazd mostem Øresund jest dla mnie atrakcją samą w sobie, a październikowa aura przywołuje obrazy z serialu „Bron/Broen”.
Z drugiej jednak strony nie mogę się już doczekać szwedzkiej fiki, orzeźwiającego spaceru po plaży z widokiem na Turning Torso i powłóczenia się po Gamla Staden. Taki mniej więcej jest nasz plan na najbliższych kilka godzin pobytu w Malmö – trzecim największym mieście w Szwecji (po Sztokholmie i Göteborgu) zanim ponownie wskoczymy do pociągu i mostem nad Sundem, wrócimy z powrotem do Danii.

Śladami Sagi Norén

Szczerze mówiąc na pomysł odwiedzenia Malmö przy okazji pobytu w Kopenhadze wpadliśmy dość dawno, ale ostatecznie głównym czynnikiem motywującym nas do podjęcia decyzji był duńsko-szwedzki serial kryminalny w stylu „Bron/Broen” („Most nad Sundem”). Z tego też powodu, bardziej niż na zwiedzaniu miasta, zależało nam na przejechaniu mostem nad cieśniną Sund.

Tym, którzy nie oglądali „Broen” wyjaśniam, że pierwszy sezon serialu rozpoczyna się od pewnych dramatycznych wydarzeń mających miejsce właśnie na Øresundbroen. Mroczny klimat, niebanalna fabuła oraz wyjątkowa, barwna postać głównej boharerki – szwedzkiej policjantki Sagi Norén (rewelacyjna Sofia Helin) prowadzącej śledztwo przez wszystkie sezony serialu sprawiają, że naszym zdaniem serial ten jest naprawdę warty obejrzenia.

Øresundbroen jest częścią połączenia Øresund łączącego Malmö w Szwecji z Kopenhagą w Danii. Jego budowa trwała od 1995 do 2000 roku. Część trasy przebiega pod wodą, a dodatkowo składa się ze sztucznej wyspy oraz mostu podwieszanego. Łączna długość wynosi 15,9 km, zaś sam most posiada 4 pasy drogowe oraz linię kolejową, która przebiega poniżej. Przejazd do Malmö z duńskiego lotniska Kastrup trwa ok. 20 minut (ok. 35 minut z centrum Kopenhagi). W trakcie podróży należy się spodziewać obecnie kontroli granicznej (wprowadzonej po wydarzeniach w Sztokholmie z wiosny 2017 r.). My musieliśmy nie tylko okazać dokumenty, ale także odpowiedzieć na serię różnych pytań (w drodze powrotnej żadnej kontroli już nie było).

Najlepsza fika w mieście

Ze stacji kolejowej w Malmö udajemy się w kierunku najstarszej części miasta – Gamla staden, mijając kolejno główny plac Stortorget („Duży plac”), a następnie Lilla torg („Mały plac”). Na terenie Starego Miasta wstępujemy na tradycyjną szwedzką fikę do uroczej kawiarni Lilla Kaffeosteriet znajdującej się w XVII-wiecznym budynku. Lokal ten znajduje się w dziesiątce najlepszych kawiarni w Szwecji (wg rankingu White Guide) i słynie z posiadania ziaren kawy z najlepszych plantacji na świecie, jak również dużego wpływu na rozwój skandynawskiej kultury kawowej. Poza pyszną kawą, warto spróbować cynamonowych i kardamonowych drożdżówek. Są naprawdę warte dodatkowych kalorii.

Malmö, Gamla staden
Malmö, Gamla staden
Malmö, Gamla staden

Lilla Kafferosteriet, Malmö
Lilla Kafferosteriet, Malmö

Królewskie ogrody

Z Gamla Staden ruszamy na spacer po Kungsparken (“Park Króla”) – najstarszego parku w Malmö otwartego w 1872 przez króla Oscara II. Piękna przyroda i cisza czyni ten park idealnym miejscem na piknik, relaks, jak również aktywne spędzanie czasu – na przykład popływanie na kajakach w samym środku miasta.

Obok Kungsparken znajduje się także Slottsträdgården (“Ogrody zamkowe”), gdzie miłośnicy flory mogą pooglądać, jak również zakupić wiele roślin ozdobnych i uprawnych. Na terenie parku (dawnego bastionu Stenbock) oglądamy wiatrak Slottsmöllan typu holenderskiego zbudowany w latach 1850 – 1851, zaś nieco dalej położony jest Malmöhus – najstarszy zachowany zamek renesansowy w Skandynawii będący jednocześnie jedną z większych atrakcji miasta.

Kungsparken
Kungsparken

Plażowanie po szwedzku

Z Kungsparken udajemy się na plażę Ribersborgsstranden. Im bliżej morza tym bardziej daje nam w kość zimny, porywisty wiatr. Jestem sobie jednak w stanie wyobrazić, że przy nieco bardziej przyjaznej pogodzie, szeroka, piaszczysta plaża położona w odległości krótkiego spaceru z centrum miasta, musi się cieszyć dużą popularnością miłośników plażowania i kąpieli.

Na końcu długiego molo znajduje się również Ribersborgs Kallbadhus „Dom zimnej kąpieli”. Wybudowany w 1898 roku oferuje możliwość skorzystania z sauny opalanej drewnem, kąpieli w otwartych morskich basenach (przez cały rok) z fantastycznym widokiem na most Øresund i Turning Torso, skorzystania z oferty spa i masaży, a dodatkowo posilenia się w lokalnej restauracji.

Ribersborgsstranden
Ribersborgs Kallbadhus

Symbol Malmö

Z Ribersborgsstranden kontynuujemy nasz „wietrzy” spacer nadmorską promenadą Sundspromenaden w kierunku nowoczesnego kompleksu mieszkalnego nad portem Västra Hamnen („Zachodni port”) oraz położonego nieopodal Turning Torso (dosłownie „Skręcony tułów”) – uznawanego za symbol Malmö. Najwyższy budynek mieszkalny w Europie Północnej o wysokości 190 metrów zaprojektowany został przez hiszpańskiego architekta Santiago Calatrava i ukończony w 2005 roku. Wewnątrz znajduje się 148 apartamentów, 12 pięter biurowych i sal konferencyjnych na ostatnich dwóch piętrtach. Wieżowiec stanowi charakterystyczny element tutejszego krajobrazu i świetny punkt orientacyjny, a przy okazji naprawdę robi wrażenie.

Sundspromenaden
Sundspromenaden

Øresundsbroen / Öresundsbron
Øresundsbroen / Öresundsbron

Malmö, Turning Torso
Malmö, Turning Torso
Malmö, Turning Torso

Tak na marginesie, to właśnie w tej okolicy zlokalizowany był apartament Sagi Norén – naszej ulubionej bohaterki serialu „Bron/Broen”. Szczerze mówią nie narzekałabym na mieszkanie położone w takim miejscu i z tak pięknym widokiem na morze…
Wizytą u Sagi kończymy zwiedzanie i ruszamy z powrotem w kierunku stacji kolejowej.
Już po powrocie ze Szwecji dowiaduję się, że jedno z lokalnych biur podróży (in-sight.se) organizuje nawet wycieczki śladami bohaterów wspomnianego serialu. Niemniej jednak niezależnie od tego, czy oglądaliście „Bron/Broen”, czy też po prostu lubicie skandynawskie klimaty, warto wybrać się w podróż przez Øresundbroen i chociażby przez kilka godzin pospacerować po urocznym Malmö.

8 Comments

  1. codojedzenia
    20 listopada 2017

    Malmö za bardzo nie lubię ale zazdroszczę plażowej promenady no i bliżej do Polski niż z Göteborg…Stare miasto podobało mi się, zwłaszcza domki landshövdingehus, które przypominają Haga w moim mieście.

    Odpowiedz
    1. Marta
      20 listopada 2017

      Plaży i promenady w Malmö również zazdrościmy, aczkolwiek na Havnepromenaden w Oslo nie powinniśmy narzekać Göteborg również chcielibyśmy kiedyś odwiedzić.

      Odpowiedz
  2. Ewelina
    21 listopada 2017

    Witam serdecznie z mroźnego już cokolwiek Gdańska. Poczułam wielki apetyt na odwiedzenie tego miasta. Przecież mam tam rodzinę! Wiosenną porą…I będzie to już po rozpoczęciu 4 sezonu Broen. Nie mogę się doczekać. Ciekawa jestem co tym razem dla nas szykuje ta szwedzko – duńska kooperacja.

    Odpowiedz
    1. Marta
      22 listopada 2017

      Pozdrawiam fankę Broen My właśnie zapoznajemy się z trzecim sezonem i również nie możemy się już doczekać kolejnego.

      Odpowiedz
  3. Agnieszka F.
    27 listopada 2017

    Oooo, oglądałam Sagę i Martina! Rewelacyjna gra głownej bohaterki!!!
    Fajnie, że miałas okazje zobaczyć Malmo. Wydaje się być takie, jak w serialu, wietrzyste i mroźne, ale i fascynujące… Most jest piękny.
    Nie wiedzialam, ze bedzie 4 sezon – extra! Na pewno obejrzę
    W ogole lubie skandynawskie kino :))) Pozdrawiam cieplo!

    Odpowiedz
    1. Marta
      28 listopada 2017

      To fakt, trafiliśmy na podobną pogodę jak w serialu Ogladanie Broen jest po takiej podróży jeszcze ciekawsze, bo lepiej czujemy tamtejsze klimaty.
      U nas czwarty sezon ma być podobno dostępny na początku 2018 r., więc czekamy niecierpliwie
      Pozdrawiamy z mroźnego Oslo!

      Odpowiedz
      1. Agnieszka F.
        4 grudnia 2017

        Czyli początek 2018! Też w takim razie czekamy niecierpliwie
        Pozdrawiam z chłodnej i zimowej już Polski

        Odpowiedz
  4. marcelina
    9 grudnia 2017

    Tam mnie jeszcze nie było, ale od dłuższego czasu jest w planach Szwecja do odwiedzenia.
    Do tego Broen był mi nieznany, a serial już wydaje mi się, że może być w klimacie, w jakim by mi się spodobał. Zaś „Dom zimnej kąpieli” już brzmi intrygująco

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *