Borówka czerwona.
Dzieło diabła o cudownych właściwościach

Borówka czerwona, brusznica

Borówka czerwona (nor. tyttebær) mogła by zostać nazwana narodową norweską jagodą. Ze wszystkich owoców zbieranych w lasach w Norwegii, połowę stanowi podobno brusznica, a zatem należy przyjąć, że to najważniejsze i najczęściej występujące w kraju jagody.

Borówka czerwona rośnie w całej Norwegii, a sezon trwa od sierpnia do października. Brusznica jest odporna na niskie temperatury i dlatego spotkać ją można nawet wysoko w górach (do 1800 m n.p.m.). Niemniej jednak owoc najbardziej lubi suche i słoneczne tereny leśne i wrzosowiska. Liście borówki są świeże i zielone przez cały rok i dlatego też bywają wykorzystywane do przygotowywania wieńców (tyttebærkrans) i innych ozdób.

Jeśli wierzyć w starą historię, borówka czerwona jest dziełem diabła. Kiedy Bóg zakończył swoje dzieło stworzenia świata, poprosił diabła, aby ten również stworzył jedną rzecz – pisze w swojej książce „Ville bær” Gudrun Ulltveit. Wybór szatana padł na brusznicę, zaś potajemnie rzucił on na owoc klątwę polegającą na tym, że każdy kto go zje, będzie należał do szatana. Bóg przewidział jednakże ten niecny plan i uchronił owoc przez przekleństwem, dzięki czemu brusznica stała się jednym z najpiękniejszych i najbardziej zdrowych owoców leśnych.

Borówkę czerwoną możemy zatem spożywać bez obaw. Co więcej, ma ona wiele wspaniałych właściwości. Między innymi jest cennym źródłem przeciwutleniaczy, zawiera dużo witamin oraz minerałów i dlatego jest od dawna stosowana jako roślina lecznicza. Jest wykorzystywane w leczeniu biegunki, bólu gardła, kaszlu i przeziębienia oraz przeciwdziała infekcji dróg moczowych.

Kwaśny i stosunkowo cierpki smak owocu to skutek zawartości kwasu benzoesowego. Substancja ta hamuje wzrost bakterii i ma właściwości konserwujące. Dzięki temu borówka może być przechowywana przez długi czas nie tracąc na wyglądzie i swoich właściwościach.

Owoce rzadko są spożywane same i zdecydowanie częściej stanowią składnik dżemów, kompotów, soków, wypieków i deserów. Borówki z cukrem (no. rørte tyttebær, sv. rårörda lingon) to w Skandynawii niemal obowiązkowy dodatek do wielu klasycznych dań takich jak szwedzkie klopsiki köttbullar lub też placki ziemniaczane raggmunk. Dżem z borówek zmieszany z jogurtem albo gęstą śmietaną stanowią świetny dodatek do steków, burgerów i kiełbas (pølse) – w szczeglności tych z dziczyzny albo wieloryba.

W Norwegii czerwone jagody stanową również składnik popularnego orzeźwiającego i lekkiego deseru jakim jest trollkrem. Szwedzki krem z borówek – lingongrädde jest równie pyszny, a dodatkowo stanowi świetny dodatek do gofrów oraz mocno przyprawionych, aromatycznych wypieków z dodatkiem korzennych przypraw (takich jak pepparkaksmuffins, pepparkaka, pepparkaksrulltårta) oraz szafranu (np. saffranskaka).

Nie ulega wątpliwości, że diabeł zrobił nam dużą przysługę tworząc czerwoną borówkę. My również powinniśmy zrobić dobry uczynek dla samych siebie – wybrać się do lasu na jesienne zbiory, wypełnić zamrażarkę borówkami, a świeżą brusznicę wykorzystać testując jeden z poniższych, skandynawskich przepisów.

Rårörda lingon / Rørte tyttebær. Borówki z cukrem

  • 300 g czerwonych borówek
  • 100 g cukru lub zdrowszego zamiennika

Borówki zasyp cukrem i odstaw na kilka godzin. Następnie wymieszaj wszystko razem, aby borówki puściły sok. Przełoż do słoika lub zamroź do późniejszego wykorzystania.
Borówki z cukrem podawaj do dań mięsnych, placków ziemniaczanych, naleśników (opcjonalnie zmieszane z gęstym jogurtem lub śmietaną).

Trollkrem. Norweski krem z borówek

(ok. 2 porcje)

  • 1 szklanka świeżych czerwonych borówek + garść do zaserwowania
  • 1/3 szklanki cukru pudru lub zdrowszego zamiennika (u mnie erytrol)
  • 1 białko jajka
  • ew. 1/2 łyżeczki sproszkowanej wanilii

Ubij w mikserze wszystkie składniki do uzyskania lekkiego, różowego kremu.
Trollkrem może być jedzony sam lub jako dodatek do gofrów, słodkich bułek lub ciasteczek takich jak norweskie krumkaker.
Uwaga: Świeże borówki i cukier można opcjonalnie zastąpić dżemem z borówek.

Lingongrädde. Szwedzki krem z borówek

(ok. 2 porcje)

  • 1 szklanka świeżych czerwonych borówek + garść do zaserwowania
  • 1/3 szklanki cukru pudru lub zdrowszego zamiennika (u mnie erytrol)
  • 150 ml (2/3 szklanki) śmietanki kremówki (30%-40%)

Ubij w mikserze wszystkie składniki do uzyskania lekkiego, różowego kremu.
Szwedzki krem z borówek stanowi świetny dodatek do gofrów, naleśników i rozmaitych wypieków – szczególnie takich z dodatkiem korzennych przypraw lub szafranu.
Uwaga: Świeże borówki i cukier można opcjonalnie zastąpić dżemem z borówek.

Skandynawskie smoothie bowl

(na ok. 2 porcje)

  • 2 dojrzałe banany
  • garść świeżych borówek czarnych
  • 1 szklanka borówek czerwonych
  • 1 szklanka jogurtu naturalnego
  • 2 łyżki miodu

Zmiksuj wszystkie składniki na gładką masę, wlej do misek i ozdób według własnych preferencji.

Borówka czerwona, norweski i szwedzki krem z borówek, smoothie z borówek
Borówka czerwona, norweski i szwedzki krem z borówek, smoothie z borówek
Borówka czerwona, norweski i szwedzki krem z borówek, smoothie z borówek
Borówka czerwona, norweski i szwedzki krem z borówek, smoothie z borówek
Borówka czerwona, norweski i szwedzki krem z borówek, smoothie z borówek
Borówka czerwona, norweski i szwedzki krem z borówek, smoothie z borówek
Borówka czerwona, norweski i szwedzki krem z borówek, smoothie z borówek
Borówka czerwona, norweski i szwedzki krem z borówek, smoothie z borówek
Borówka czerwona, norweski i szwedzki krem z borówek, smoothie z borówek
Borówka czerwona, norweski i szwedzki krem z borówek, smoothie z borówek

Borówka czerwona, norweski i szwedzki krem z borówek, smoothie z borówek
Borówka czerwona, norweski i szwedzki krem z borówek, smoothie z borówek
Borówka czerwona, norweski i szwedzki krem z borówek, smoothie z borówek
Borówka czerwona, norweski i szwedzki krem z borówek, smoothie z borówek
Borówka czerwona, norweski i szwedzki krem z borówek, smoothie z borówek

2 Comments

  1. codojedzenia
    14 września 2017

    Bardzo lubię. Po szwedzku nazywa się lingon. Dżem z borówki tradycyjnie podaje się do köttbullar. Cierpki smak borówki świetnie pasuje do mięsa!

    Odpowiedz
    1. Marta
      14 września 2017

      Dokładnie!
      Kiedyś podczas wizyty na sztokholmskim targu Saluhall zakupiłam w ramach pamiątki pyszny dżem z borówek (lingonsylt) z dodatkiem whisky. Pasował idealnie do domowych placków ziemniaczanych

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *