Plokkfiskur.
Islandzkie danie z resztek

Plokkfiskur

Kulinarną podroż po smakach przywiezionych z Krainy Ognia i Lodu postanowiłam rozpocząć od plokkfiskur jednej z najstarszych islandzkich potraw. Jest to rodzaj puree rybno-ziemniaczanego z dodatkiem mleka, mąki i cebuli.

Danie zostało stworzone, aby jak najlepiej wykorzystać resztki, jakie zostawały z poprzednich dni – w tym przypadku gotowaną rybę i ziemniaki. Nie prezentuje się zbyt apetycznie, ale smakuje świetnie.

Do przygotowania plokkfiskur możemy wykorzystać dorsza, halibuta lub inną białą rybę. Mamy więc tutaj sporą dowolność, co jest dodatkową zaletą tej potrawy. Na Islandii podaje się plokkfiskur z żytnim, lekko słodkim chlebem (rúgbrauð) posmarowanym masłem. Danie serowane jest w naczyniu albo już bezpośrednio na pieczywie w formie kanapki.

Co ciekawe, Norwegowie posiadają również swoją wersję tej potrawy o podobnie brzmiącej nazwie – plukkfisk. W tradycyjnej wersji pochodzącej z regionu Hordaland, danie to przygotowuje się praktycznie z tych samych składników, co islandzki odpowiednik, jednakże w Internecie można znaleźć również rozmaite warianty – na przykład wykorzystujące makaron zamiast ziemniaków albo podpieczony bekon jako dodatek. W Norwegii podaje się plukkfisk z płaskim chlebem (flatbrød).

O plukkfisk słyszałam już wcześniej od znajomych Norwegów, ale jak widać musiałam pojechać na Islandię, żeby przekonać się, że ta rybno-ziemniaczana mieszanka może smakować tak dobrze. Plokkfiskur próbowaliśmy w jednej z kawiarni w Reykjavíku. Danie posmakowało nam bardziej niż słynna norweska zapiekanka fiskegrateng, którą od czasu przygotowujemy, a późniejsze eksperymenty kulinarne w domu potwierdziły tylko, że pora przerzucić się na plokkfiskur albo jak kto woli plukkfisk

Przepis bazuje na wskazówkach zamieszczonych na stronie gotoiceland.is

Przepis na plokkfiskur

Składniki:
/na około 4 porcje/

  • 500 g dorsza, halibuta lub innej białej ryby
  • 500 g ziemniaków
  • 1 biała cebula
  • 2 szklanki mleka
  • 3 łyżki masła
  • 3 łyżki mąki
  • sól i pieprz
  • 2 łyżki posiekanego szczypiorku (do udekorowania)

Sposób przygotowania:

  1. Obierz ziemniaki, ugotuj w osolonej wodzie.
  2. Rybę obierz ze skóry, wyjmij ości i również ugotuj w osolonej wodzie.
  3. Posiekaj drobno cebulę. Na patelni lub w rondlu rozgrzej masło i podsmaż cebulkę kilka minut.
  4. Dodaj mąkę i mieszając zrób jasną zasmażkę. Stopniowo wlewaj mleko i cały czas podgrzewaj mieszając do momentu, aż całość zgęstnieje i powstanie biały, kremowy sos.
  5. Dodaj pokrojoną w paski rybę oraz pokrojone w plasterki ziemniaki.
  6. Wymieszaj dokładnie całość, dopraw solą i pieprzem i podgrzewaj jeszcze kilka minut na małym ogniu.
  7. Gotowe danie posyp posiekanym szczypiorkiem i podawaj ciepłe z chlebem i masłem.

plokkfiskur
plokkfiskur
plokkfiskur
plokkfiskur

3 Comments

  1. Anna i Norge
    21 sierpnia 2016

    Ostatnio przygotowywałam fiskegrateng po raz pierwszy i bardzo polubiłam jej smak, ale skoro twierdzisz, że plukkfisk to smaczniejsza jej „siostra” – muszę się przekonać i też zrobić

    Odpowiedz
  2. Marcelina
    28 sierpnia 2016

    Nie mam pojęcia jak tą nazwę wymówić, ale już bardzo mi się danie spodobało po liście składników. Ryba, ziemniaki, cebulka – fantastyczny miks

    Odpowiedz
  3. Marysia
    15 września 2016

    Z reguły chyba tak jest, że najpyszniejsze są te potrawy, które nie prezentują się najlepiej i nie ma na nie jednego konkretnego przepisu, bo każdy przygotowuje je na swój sposób. Jak nasz bigos
    Nie jestem fanką ryb, ale filet w połączeniu z ziemniakami i cebulą brzmi pysznie. Zwłaszcza w towarzystwie takiego chlebka, jaki jest na zdjęciach

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *