Owoce Madery i mus z marakui

Portugalski krem z marakui

Ostatnie wizyty w kawiarni Pastel de Nata w Oslo, o której wspominałam nieco wcześniej, zainspirowały mnie do wypróbowania kolejnych portugalskich przepisów. Tym razem postanowiłam powspominać smaki Madery – wyspy wiecznej wiosny, królestwa kwiatów i owoców.

Jedną z największych atrakcji Funchal – stolicy wyspy jest targ miejski Mercado dos Lavradores położony w centrum Sona Velha (Starego Miasta). To jedno z najwspanialszych tego typu miejsc, na jakim kiedykolwiek byłam, zaś największe wrażenie zrobił na mnie wówczas ogromny wybór świeżych, egzotycznych owoców.

Do najsłynniejszych owoców Madery należy anona – nazywana budyniowym jabłkiem oraz marakuja. Na targu w Funchal można spróbować wielu egzotycznych odmian marakui (podobno na Maderze występuje ich aż 28!) o przeróżnych kształtach i kolorach, jak również owocowych krzyżówek takich jak: marakuja + ananas, marakuja + brzoskwinia, marakuja + pomarańcza itp.

Na Maderze dużą popularością cieszą się rozmaite desery o smaku marakui – ciasta, kremy i puddingi, jak również napoje. Nasze serca skradł likier o smaku tego owoca, którego próbowaliśmy w miejscowości Curral das Freiras.

Mus z marakui to jeden z najprostszych do wykonania portugalskich deserów. W przepisach na Mousse de Maracujá występuje zazwyczaj mleko skondensowane, ale ja standardowo zdecydowałam się stworzyć nieco zdrowszą wersję z mlekiem kokosowym.

Inspiracji dostarczył mi przepis znaleziony na stronie easyportugueserecipes.com

Przepis na portugalski krem z marakui / Mousse de Maracujá

Składniki:
/na ok. 4 porcje/

  • 8 świeżych marakui lub 1/2 szklanki gotowej pulpy z marakui
  • 1 opakowanie smietany kremówki 30% (300 ml)
  • 4 łyżki cukru pudru lub cukru kokosowego (zastąpiłam erytrolem)
  • 1 puszka mleka kokosowego (400 ml)
  • ew. 1/2 łyżeczki sproszkowanej wanilii
  • Dodatki do ozdobienia: Wiórki kokosowe, świeża marakuja

Sposób przygotowania:

  1. Marakuje przekrajamy na pół i łyżeczką wyjmujemy miąższ.
  2. Miąż przeciskamy przez sitko, aby otrzymać sam sok bez pestek.
  3. Śmietanę łączymy z cukrem i ubijamy na sztywną pianę, dodajemy mleko kokosowe, sok z marakui oraz wanilię i miksujemy całość dokładnie.
  4. Wlewamy mus do szklanek deserowych, misek albo kieliszków i wstawiamy do lodówki na min. 4 godziny (do lekkiego stężenia).
  5. Przed podaniem dekorujemy mus pulpą z ze świeżej marakui i wiórkami kokosowymi.

Portugalski krem z marakui

Portugalski krem z marakui

Portugalski krem z marakui

6 Comments

  1. Anna i Norge
    30 marca 2017

    Wygląda pysznie!

    Odpowiedz
  2. Aneta
    30 marca 2017

    przepiękny

    Odpowiedz
  3. Agnieszka F.
    2 kwietnia 2017

    Aż ślinianki pracują intensywniej ;)))
    Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  4. Ewa
    4 kwietnia 2017

    Jadłabym!
    Ciekawy maja sposób próbowania tych wszystkich egzotycznych owoców na Mercado – trzeba wystawić dłoń wierzchem do góry, tam kładą kawałek owocu (lub paćkę w przypadku marakui) i trzeba to z dłoni zlizać. Po wizycie miałam chyba czystszą dłoń, niż przed wizytą

    Odpowiedz
  5. Sonia
    20 stycznia 2018

    Mam zamiar zrobić ten deser wkrótce – dla gości brzmi pysznie

    Odpowiedz
  6. Edyta
    19 maja 2018

    Pyszne, rzeczywiscie wybór owoców na Maderze jest świetny, radzę tylko je kupować na pierwszym piętrze Mercado. Niestety, zawsze gdy wchodzimy na piętro, jesteśmy wręcz napastowani przez upierdliwych sprzedawców (Chyba jedyne miejsce na Maderze gdzie wręcz można się czuć niekomfortowo lub nawet nie do końca bezpiecznie) a ceny są kosmiczne. Sama podczas pierwszej wizyty dałam się oszukać i mocno przepłaciłam. Polecam wszystkim nieco ostrożności na pierwszym piętrze, a kupowanie owoców na parterze lub nawet w innym miejscu.
    Przepis pycha. Pozdrawiam i czekam na więcej wpisów o Maderze.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *