Karē raisu. Japońskie curry z ryżem

Japońskie curry z ryżem

Prawdopodobnie wiele osób nie ma pojęcia o tym, jak bardzo Japończycy kochają curry, dopóki nie wybierze się do Japonii. My byliśmy tym faktem nieco zaskoczeni, ale jednocześnie bardzo ucieszyło nas, że mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni posiadają swoją wersję tej popularnej potrawy.
Dostosowane do japońskich gustów karē raisu (curry z ryżem) należy do ulubionych dań Japończyków (i naszych również i stanowi popularną potrawę przyrządzaną w domu – ponoć średnio raz w tygodniu. Curry z ryżem cieszy się tak dużą popularnością, że podobnie jak sushi i ramen bywa nazywane daniem narodowym.

Historia karē raisu

Michael Booth, autor wielu publikacji podróżniczych, poświęca karē raisu jeden z rozdziałów swojej książki pt. „The Meaning of Rice”. Booth określa to danie mianem „comfort food” – prostego i szybkiego w przygotowaniu jedzenia, które każdy jest w stanie przygotować. Booth przyznaje jednocześnie, że nie podziela w tym przypadku gustu mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni i jednocześnie próbuje zgłębić tajniki tego fenomenu, a w szczególności zrozumieć, jak doszło do tego, że Japończycy, którzy stworzyli tak wyśmienitą kuchnię i będący tak wymagającymi smakoszami, jedzą tak odrażającą (zdaniem autora) potrawę.
Curry przybyło do Japonii za sprawą Brytyjczyków, którzy poznali smak tego dania w XVII wieku podczas, gdy Indie były brytyjską kolonią. Brytyjczycy zmodyfikowali smak potrawy czyniąc ją mniej pikantną i dodając mąki w celu jej zagęszczenia. W okresie Meiji (1868-1912) kiedy Japonia otworzyła swoje porty na handel zagraniczny, Brytyjska przyprawa curry stała się wysoko porządanym towarem importowym, a przepis na curry z ryżem dotarł za pośrednictwem brytyjskich żołnierzy do japońskiej marynarki jako kuracja (dzięki zawartości mąki pszennej) przeciwko śmiertelnej chorobie beri-beri będącej wynikiem niedoboru witaminy B1. Z japońskiej marynarki karē raisu trafiło następnie do japońskich domów…

Japońska stolica curry

Japońską stolicą curry nazywane jest historyczne miasto portowe Yokosuka, które posiada nawet własną maskotkę curry o nazwie Sucurry promującą różne wydarzenia. Największą imprezą jest organizowany co roku w maju, Yokosuka Curry Festival. W 2018 roku zaprezentowanych zostało ponoć aż 89 różnych dań z curry, a na festiwal przybyło ponad 50 tysięcy osób.
http://www.cocoyoko.net.e.rb.hp.transer.com/us/

Japońska wersja curry

Chociaż trudno jest znaleźć oficjalną „definicję” japońskiego curry, to jednak uznaje się, że jest ono nieco łagodniejsze i słodsze niż typowa indyjskia lub tajska wersja. Standardowa porcja karē raisu składa się z gęstego sosu (karē sōsu) przypominającego gulasz, którego głównymi składnikami są ziemniaki, marchew, cebula i mięso (zazwyczaj wołowina, wieprzowina lub kurczak). Słodkiego posmaku nadaje miód albo kawałki jabłka, ale wiele osób posiada swój „magiczny” składnik pod postacią np. kawy albo czekolady.
Curry serwowane jest zazwyczaj z gotowanym białym ryżem i w odróżnieniu od innych japońskich dań spożywane jest łyżką, a nie pałeczkami. W roli dodatków występuje często mieszanka pikli – fukujinzuke (pycha!) lub marynowana cebulka – rakkyo.
Oczywiście istnieje wiele odmian tego dania oraz sposobów jego serwowania. Często do sosu dodaje się inne warzywa. Na Okinawie popularny jest na przykład dodatek gorzkiego melona (goya). Jedną z bardziej lubianych wersji jest katsu karē – z panierowanym, smażonym na głębokim tłuszczu kotletem schabowym (tonkatsu) oraz ebi furai karē – ze smażonymi krewetkami. Naszym daniem taki chrupiący dodatek dobrze komponuje się z pikantnym, kremowym sosem.
Poza różnymi rodzajami karē raisu, miłośnicy curry powinni spróbować takich specjałów jak np. karē udon (sos curry i warzywa na makaronie udon), yaki karē (pieczone curry z jajkiem) albo karē pan (curry w chlebie obtoczone panko i smażone są na głębokim tłuszczu).
O popularności karē świadczy również asortyment japońskich sklepów spożywczych, które oferują duży wybór kostek i torebek bulionowo-przyprawowych (odwodnionych, skoncentrowanych zasmażek) umożliwiających ekspresowe przygotowanie sosu curry w różnych wariantach. Jeśli lubicie tego typu smaki to zachęcam do przywiezienia takiej pamiątki z Japonii – my tak zrobiliśmy

Curry w Japonii

Jak wspomniałam wcześniej autor książki „The Meaning of Rice” nie podziela gustu Japończyków, ale my doskonale rozumiemy, dlaczego karē raisu jest tak uwielbiane i nie możemy doczekać się ponownej możliwości zjedzenia curry w Japonii. Podczas ostatniej wizyty odwiedziliśmy jeden z lokali znanej sieci Curry House CoCo Ichibanya (polecamy), zaś podczas kolejnej podróży mamy w planie sprawdzić inne miejsca takie jak np. sieć Go! Go! Curry! albo jeden z lokali, o których wspomina Michael Booth (The Curry King, Magic Spice, Grill Swiss). Po powrocie podzielę się oczywiście kolejnymi doświadczeniami, zaś tymczasem zachęcam Was do przygotowania domowej wersji karē raisu, które przyjemnie rozgrzewa i syci, a więc jest wprost idealne na zbliżającą się chłodniejszą porę roku.

Przepis na japońskie curry z ryżem (karē raisu)

/3-4 porcje/

  • 400g wołowiny pokrojonej w kostkę (opcjonalnie innego mięsa)
  • 2 łyżki masła do smażenia
  • 1 cebula
  • 1 marchewka
  • 2 małe ziemniaki
  • 1/2 jabłka (starte na tarce)
  • 2 ząbki czosnku (wyciśnięte)
  • 2 łyżeczki drobno poszatkowanego świeżego imbiru
  • 2 szklanki wody
  • 2 łyżki przecieru pomidorowego
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka sosu sojowego

Na pastę karē:

  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki mąki
  • 1 łyżka przyprawy curry w proszku
  • 1 łyżka przyprawy garam masala

Do podania:

  • biały japoński ryż
  • japońskie pikle fukujinzuke (opcjonalnie)
  1. Wołowinę, cebulę, marchewkę i ziemniaki pokrój w kostkę/na cząstki (1-2 cm).
  2. W woku lub w garnku rozgrzej 1 łyżkę masła, dodaj cebulę i smaż ok. 5 minut aż cebula się zeszkli.
  3. Dodaj do garnka drugą łyżkę masła i podsmaż mięso mieszając co jakiś czas – aż do zbrązowienia.
  4. Dodaj do garnka czosnek i imbir, wymieszaj całość i podgrzewaj przez kolejne 2 minuty.
  5. Dodaj kawałki marchewki i ziemniaki, starte jabłko, wymieszaj całość, wlej wodę, dodaj przecier pomidorowy, sos sojowy i miód.
  6. Zagotuj całość, zbierz pianę, zmniejsz ogień, przykryj garnek i gotuj całość ok. 45 min do momentu aż warzywa będą miękkie.
  7. W międzyczasie przygotuj pastę karē.* W rondelku rozpuść masło, dodaj mąkę, curry i garam masalę, wymieszaj całość i posmaż chwilę do połączenia składników. Rozcieńcz pastę odrobiną wywaru, przełóż do garnka i wymieszaj dokładnie.
    * Zamiast przygotowywania pasty możesz wspomóc się kostką karē. Wystarczy ją wówczas wrzucić do wywaru i dokładnie wymieszać.
    Gotowe danie podawaj z białym ryżem i opcjonalnie japońskimi piklami.

Porady:
Potrawę możesz skropić sokiem z limonki i posypać świeżą kolendrą (jeśli lubisz, ja wolę natkę pietruszki ;).
Ziemniaki możesz zastąpić batatmi, które nadadzą potrawie słodkiego posmaku (dodatek jabłka można już wówczas pominąć).

Japońskie curry z ryżem
Japońskie curry z ryżem
Japońskie curry z ryżem

Źródła / Więcej na temat japońskiego curry:
The Meaning of Rice: And Other Tales from the Belly of Japan, Michael Booth
Alt dette er Tokyo – Japan sett fra gateplan, Ina Strøm
http://okinawa.stripes.com/news/japanese-love-their-curry-you-will-too
https://www.japan-guide.com/e/e2351.html
https://matcha-jp.com/en/5400
https://en.wikipedia.org/wiki/Japanese_curry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *