Takao. Z wizytą u Tengu

Takao

Podczas pobytu w Tokio łatwo jest już po kilku dniach poczuć się przytłoczonym ogromną metropolią oraz nagromadzeniem bodźców płynących z otoczenia. Jednodniowy wypad do spokojniejszego miejsca i spędzenie czasu bliżej natury może zdecydowanie pomóc w złapaniu oddechu. Jednym z idealnych miejsc na ucieczkę z miasta, które zasłużenie cieszy się dużą popularnością wśród mieszkańcy japońskiej stolicy jest góra Takao.

Takao położona jest w mieście Hachioji, niecałą godzinę jazdy pociągiem z centrum Tokio (linią Keio ze stacji Shinjuku do stacji Takaosanguchi, która znajduje się u podnóża góry Takao). Góra Takao wznosi się na wysokość zaledwie 599 m wysokości, zaś sposobów dostania się na szczyt jest kilka. Możemy wybrać jeden z pieszych szlaków albo ułatwić sobie zadanie i połowę trasy pokonać wyciągiem krzesełkowym lub kolejką torową. Nasz wybór padł na przejazd wyciągiem chociaż decyzja potraktowana nie tyle lenistwem, co chęcią zapewnienia sobie dodatkowej dawki wrażeń. Przejazd najbardziej stromą kolejką linową na świecie, w dodatku nienajnowszą, bo istniejącą od 1984 roku, wolno sunącą przez zalesione zbocza góry Takao był bez zgodnie z naszymi oczekiwaniami niepozbawiony dreszczyka emocji.

Pozostały odcinek drogi na szczyt zdecydowaliśmy się pokonać wybierając najpopularniejszy z dostępnych szlaków – Omotesando, oznaczony numerem jeden. Dzięki temu, że tras prowadzących na Takao jest kilka do wyboru o różnym stopniu trudności, każdy może wybrać rozwiązanie idealne dla siebie – zarówno osoby podróżujące w pojedynkę, jak i rodziny z dziećmi czy osoby starsze.

Zarówno u podnóża góry, jak i w drodze na szczyt nie brakuje miejsc, gdzie można posilić się typowymi japońskimi przekąskami i tradycyjnymi słodyczami. Korzystając z okazji skosztowaliśmy po raz pierwszy yaki dango (Mitarashi Dango) – lokalnego specjału, którym są grillowane kulki z mąki ryżowej (mochiko) posmarowane słodkim sosem tare na bazie sosu sojowego i mirinu. Inną przekąską charakterystyczną dla tego miejsca są tenguyaki – wariacja na temat taiyaki czyli popularnych w całej Japonii ciastek w kształcie ryby z rozmaitymi nadzieniami. Wersja sprzedawana w Takao posiada kształt Tengu – mitycznego stworzenia, które zgodnie z wierzeniami zamieszkuje okoliczne góry.

Góra Takao stanowi miejsce kultu religijnego dlatego też podczas wędrówki na szczyt mija się liczne miejsca duchowe. Najważniejszym z nich jest świątynia Yakuo-in Yuki-ji, która założona została w 744 roku przez słynnego mnicha buddyjskiego Gyōki Bosatsu na zlecenie cesarza Shōmu jako główna świątynia ezoterycznego buddyzmu Shingon oraz ascetyzmu górskiego Shugendō.

Yakuoin Yuki-ji jest znana z ceremoni zwanej Goma odbywającej się codziennie w głównej sali świątyni. Goma jest rytuałem ognia związanym z buddyzmem Shingon podczas którego na homa-mandara (ołtarzu ognia) pali się małe kawałki drewna. Praktyka ta zgodnie z wierzeniami prowadzi uczestników na wyższy poziom duchowy.
Rytuały ognia Goma w Yakuoin Yuki-ji odbywają się również z okazji Nowego Roku. Świątynię odwiedza wówczas tysiące ludzi, którzy modlą się o zdrowie i szczęście na nadchodzący rok. Pierwszego stycznia o wschodzie słońca szczyt góry rozbrzmiewa odgłosami dmuchania w muszle przez yamabushi (ascetów górskich) i sutr recytowanych przez kapłanów, a ludzie gromadzą się, aby powitać pierwszy dzień roku. Nazywa się to Geikosai, festiwal witający światło. W drugą niedzielę marca każdego roku na otwartym terenie przed halą Kito-den u podnóża góry Takao odbywa się także imponujący wielki rytuał ognia Saitō Goma.

Namiastki tej szczególnej atmosfery mieliśmy okazję doświadczyć na własnej skórze, gdyż w momencie kiedy weszliśmy na teren świątyni usłyszeliśmy dźwięk muszli i mieliśmy okazję zobaczyć pochód śpiewających mnichów.
Główną część świątyni zwaną Izuna Gongen-do pokrywają kolorowe rzeźbienia i malowidła. Składa się ona z Haiden (sala kultu), Heiden (sala ofiar) i Honden (sali głównej), gdzie znajduje się ukryty przed ludźmi wizerunek Izuna Daigongen, bóstwa czczonnego w świątyni.

Wejścia do Izuna Gongen-do strzegą dwa kamienne posągi reprezentujące dwa typy tengu. Wielki tengu zwany daitengu posiada długi nos i duże skrzydła, zaś drugi typ nazywany kotengu (mniejszy tengu), karasutengu lub karasutengu posiada ptasi dziób. Tengu są jednymi z najbardziej znanych yokai czyli duchów-potworów, mitycznych istot z japońskiego folkloru i sztuki. Uważa się, że tengu zamieszkują i chronią góry, pełniąc rolę posłańców bóstw i Buddy. Poza charakterystycznym długim nosem lub dziobem posiadają często skrzydła, na nogach sandały geta, a w dłoni trzymają magiczny wahlarz z piór uchiwa. Tengu w zależności od miejsca zamieszkania są różnie nazywane. Naigubu to tengu góry Takao.

Ze szczytu góry Takao w pogodny dzień można podziwiać górę Fuji i widoczne w oddali Tokio. Podobno podczas zimowego przesilenia w grudniu można również doświadczyć rzadkiego zjawiska zwanego Diamentowym Fuji – kiedy słońce zachodzi bezpośrednio na Fuji-san.

Po dotarciu na górę i nacieszeniu się widokami, podążyliśmy za przykładem Japończyków i urządziliśmy sobie krótką przerwę połączoną z piknikiem pod drzewami klonowymi. Podczas naszej wizyty liście nabierały dopiero barw, niemniej jednak dało się odczuć, że Takao jest idealnym miejscem do Momijigari – celebrowania jesiennych liści.

Tuż przed tym, gdy mieliśmy wybrać się w drogę powrotną do stacji, spontanicznie postanowiliśmy jeszcze dodatkowo się posilić i wstąpiliśmy do jednej z okolicznych knajpek serwujących rozmaite dania z makaronem gryczanym soba. Zamówiliśmy specjał, z którego słynie Takao – danie zwane Tororo soba i dla porównania wersję Wild plant soba. Pyszne, lekkie, a jednocześnie pożywne danie było idealne na wzmocnienie przed czekającą nas dalej wędrówką.
Tororo soba to danie składające się z makaronu podanego w bulionie z dodatkiem tororo czyli białej kleistej papki zrobionej z surowego pochrzynu chińskiego (jap. nagaimo). W starożytnych czasach japońskich uważano, że tororo ma działanie wzmacniające i odżywcze i dlatego też tororo soba sprzedawano pielgrzymom, którzy wspinali się na górę, aby odwiedzić świątynię Yakuō-in. W ten sposób Tororo soba stała się specjałem tego miejsca.
Zarówno u podnóża, jak i na szczycie góry można znaleźć wiele restauracji specjalizujących się w daniach z makanoem soba, zaś najstarszym z tego typu miejsc jest ponoć Takahashiya istniejąca od 170 lat, zaś symbolem lokalu jest znajdujące się w środku olbrzymie 150-letnie drzewo kaki.

W trasę powrotną wybraliśmy się dla urozmaicenia szlakiem oznaczonym numerem cztery i znanym jako Suspension Bridge Trail. Dodatkowymi atrakcjami był punkt widokowy przy ogrodzie piwnym oraz wiszący most Miyama-bashi. Ścieżka prowadziła w głównej mierze przez las i była zdecydowanie mniej uczęszczana od tej najpopularniejszej. Po drodze minęliśmy zaledwie kilku piechurów w kapeluszach na głowach, z plecakami do których przypięte mieli wydające cichy dźwięk dzwoneczki, nierzadko z kijkami trekkingowymi i generalnie sprawiających wrażenie jakby wybierali się na górską ekspedycję, a nie na krótki spacer łatwym i przyjemnym szlakiem.

Takao jest idealnym miejscem na ucieczkę od zgiełku Tokio i naładowanie akumulatorów. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie niezależnie od tego, czy głównym celem wycieczki jest wizyta w świątyni, spędzenie czasu na łonie natury czy miska pysznego makaronu soba.

Takao, Japonia
Takao, Japonia
Takao, Japonia

Takao, Japonia

Takao, Japonia
Takao, Japonia
Takao, Japonia
Takao, Japonia
Takao, Japonia
Takao, Japonia
Takao, Japonia
Takao, Japonia

Takao, Japonia
Takao, Japonia
Takao, Japonia

Takao, Japonia
Takao, Japonia

Takao, Japonia
Takao, Japonia
Takao, Japonia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *