Kopenhaga. Druga szansa

Kopenhaga

W październiku zeszłego roku daliśmy Kopenhadze drugą szansę i spędziliśmy kilka dni w duńskiej stolicy. Tym samym udało nam się odwiedzić wszystkie nordyckie kraje i wyrobić sobie zdanie na temat wielu północnych miast. Niektóre ze stolic bardzo przypadły nam do gustu i dlatego byliśmy w nich wielokrotnie (Sztokholm, Reykjavik), zaś inne niczym szczególnym nas nie urzekły (Helsinki). W Kopenhadze byliśmy po raz pierwszy kilka lat temu, ale mieliśmy wówczas do dyspozycji zaledwie kilkanaście godzin – zdecydowanie za mało, żeby zaprzyjaźnić się z tym miejscem. Na drugą wizytę przeznaczyliśmy więc kilka dni, co miało nam pozwolić na nieśpieszne spacery po mieście i zasmakowanie w lokalnej kuchni.

Czytaj dalej

Reykjavík. Zimowe wspomnienia

Reykjavík

Rok 2017 postanowiliśmy zwieńczyć podobnie jak poprzedni – przedłużonym weekendem w Reykjaviku. Tym razem mieliśmy jeszcze większe szczęście do pogody niż rok temu, gdyż piękniejszej zimowej aury do włóczenia się po islandzkiej stolicy nie mogliśmy sobie wymarzyć. Nieco mniej szczęścia mieliśmy jeśli chodzi o aktywność zorzy polarnej nad Islandią, ale pomimo nienajlepszej prognozy, zorza wpadła się z nami przywitać i dała całkiem ładny występ na północnym niebie.

Czytaj dalej

Kopenhaga. 7 rekomendacji kulinarnych.

Kopenhaga kulinarnie

Podczas kilku dni spędzonych w duńskiej stolicy przekonalismy się o tym, że Kopenhaga pod wieloma względami niemal idealnie wpasowuje się w nasze preferencje kulinarne. Jako zwolennicy hal targowych, przytulnych kawiarni oraz ulicznej kuchni, nie mogliśmy narzekać ani na wybór, ani jakość serwowanego jedzenia.

Z „przykrością” przyznajemy, że oferta street food w Kopenhadze przebija tą w Oslo – przede wszystkim dzięki hali Papirøen. Dawna fabryka papieru położona na „Wyspie Papierowej” skupiająca w olbrzymim hangarze rozmaite food trucki, stoiska z jedzeniem i bary stanowi dobry przykład tego, że posiłek „w biegu” może być zarówno smaczny, jak i zdrowy.

Czytaj dalej

Malmö. Z wizytą u Sagi Norén

Malmö, Szwecja

Siedząc wygodnie w pociągu i obserwując wzburzone fale Morza Północnego, bardzo żałuję, że podróż z duńskiego lotniska Kastrup do szwedzkiego Malmö trwa zaledwie 20 minut. Przejazd mostem Øresund jest dla mnie atrakcją samą w sobie, a październikowa aura przywołuje obrazy z serialu „Bron/Broen”.
Z drugiej jednak strony nie mogę się już doczekać szwedzkiej fiki, orzeźwiającego spaceru po plaży z widokiem na Turning Torso i powłóczenia się po Gamla Staden. Taki mniej więcej jest nasz plan na najbliższych kilka godzin pobytu w Malmö – trzecim największym mieście w Szwecji (po Sztokholmie i Göteborgu) zanim ponownie wskoczymy do pociągu i mostem nad Sundem, wrócimy z powrotem do Danii.

Czytaj dalej

Gaustatoppen 1883.
1/6 Norwegii w ciągu jednego dnia.

Gaustatoppen
Gaustatoppen (1883 m n.p.m.) to najwyższa góra norweskiego regionu Telemark. Wielu uważa, że widok ze szczytu jest najwspanialszy w całym kraju, bowiem przy dobrej pogodzie i dobrej widoczności widać aż 1/6 kontynentalnej Norwegii, co odpowiada 60 000 km².

Szlak prowadzący na Gaustatoppen (zwany także po prostu Gausta) to jeden z popularniejszych celów wycieczek górskich w Norwegii, odwiedzany przez ponad 40 000 osób rocznie. Plan „zdobycia” Gausta mieliśmy w planach od dość dawna, zaś w minioną niedzielę, korzystając z wyjątkowo pięknej pogody, postanowiliśmy wreszcie ten cel zrealizować.

Czytaj dalej

Norwegia w pigułce.
Bergen & Hardangerfjorden

Bergen & Hardangerfjorden

Planując norweską wycieczkę dla naszych gości z Polski stanęliśmy przed nie lada wyzwaniem. Jako, że z wizytą w Oslo byli już wcześniej, zależało nam tym razem na zaprezentowaniu im czegoś więcej i zapewnieniu odpowiednio dużej porcji wrażeń w ciągu zaledwie dwóch dni.

Rozważaliśmy wiele możliwości zarówno jeśli chodzi o poszczególne miejsca, jak i sposoby dotarcia do nich. Uwielbiane przez nas Bergen stało się jednym z pierwszych, oczywistych wyborów. Początkowy pomysł zakładał przejazd pociągiem na trasie Oslo – Bergen (Bergensbanen) oraz słynną kolejką Flåmsbana, wizytę w miejscowości Flåm nad Aurlandsfjordem i rejs po Nærøyfjorden.
Z uwagi na ograniczenia czasowe zdecydowaliśmy się jednakże na przelot z Oslo do Bergen, przeznaczenie pierwszego dnia na zwiedzanie „Bramy do Fiordów”, a drugiego na całodzienny rejs po fiordzie Hardanger z przystankiem w miejscowości Eidfjord i zwiedzaniem okolic.

Czytaj dalej

Wyspy Owcze. Sørvágsvatn & Klaksvík

Vagar

Wizyty na wyspie Vágar nie da się pominąć jeśli wybieramy się na Wyspy Owcze drogą lotniczą, bowiem znajduje się na niej jedyne międzynarodowe lotnisko na Farojach. Co ciekawe, lotnisko na Vágar jest najbardziej odizolowanym portem lotniczym Europy, jak również jednym z najtrudniejszych lądowisk dla pilotów.

Niedaleko lotniska znajduje się największe jezioro Wysp Owczych – Sørvágsvatn (zwane także Leitisvatn oraz Vatnið). O wyjątkowości tego miejsca decyduje przede wszystkim jego położenie, gdyż jezioro znajduje się powyżej poziomu morza, a wodospad Bøsdalafossur łączy jego wody z Oceanem Atlantyckim.
Trasa prowadząca wzdłuż brzegu jeziora to jeden z najczęściej polecanych szlaków na Farojach.

Czytaj dalej

Wyspy Owcze. Mykines

Mykines

Mykines jest najbardziej na zachód wysuniętą wyspą archipelagu Wysp Owczych. Oferuje ona piękne szlaki górskie i jest ptasim rajem, gdyż wysokie klify skalne i zielone zbocza górskie zamieszkują liczne kolonie morskich ptaków – między innymi maskonurów.

W roku 1925 populacja Mykines wynosiła rekordowe 179 osób. W 1950 liczba zmalała do 130, zaś dane z 2016 roku podają, że na wyspie mieszka 13 osób skupiających się w osadzie o tej samej nazwie, co sama wyspa. Na Mykines w 1906 roku urodził się jeden z bardziej znanych farerskich malarzy – Samal Joensen-Mikines.

Na wyspę można dotrzeć w 40 minut łodzią z miejscowości Sørvagur na Vágar (codziennie dwa rejsy, zsynchronizowane z autobusem z / do Tórshavn) oraz helikopterem linii Atlantic Airways (kilka lotów w tygodniu).

Czytaj dalej

Wyspy Owcze. Kirkjubøur & Nólsoy

Kirkjubøur & Nólsoy

Na samym południu wyspy Streymoy, na której znajduje się farerska stolica (Tórshavn), leży również osada Kirkjubøur będąca najważniejszym historycznym miejscem na Wyspach Owczych. W okresie średniowiecza miejsce to stanowiło duchowe centrum wysp i mieściła się tutaj siedziba biskupstwa. Do Kirkjubøur prowadzi z Tórshavn łatwy szlak, którego przejście zajmuje około dwie godziny (15 minut autobusem).

Czytaj dalej