Reykjavík. Zimowe światło północy.

Reykjavik

Poniosło nas znów na Północ – do Reykjavíku.
Druga wizyta w islandzkiej stolicy (zimowa dla odmiany) dostarczyła nam ponownie wielu nowych inspiracji.

Dopisało nam również szczęście, gdyż pomimo nienajlepszej prognozy i niewielkiej ilości czasu, udało nam się obejrzeć przedstawienie z zorzą polarną w roli głównej.

Czytaj dalej

Drøbak.
Lato u świętego Mikołaja

Drøbak, Norwegia

W niewielkiej miejscowości Drøbak, położonej zaledwie 36 km na południe od Oslo, każdy znajdzie coś interesującego dla siebie. Jeśli wizytę w miasteczku połączymy dodatkowo z rejsem po Oslofjordzie, otrzymamy przepis na idealną jednodniową wycieczkę.

Podróż łodzią do Drøbak z centrum Oslo (Aker Brygge, łódź B21, a w sezonie również B22) zajmuje półtorej godziny, więc mamy czas, aby nacieszyć się widokami nabrzeża i wysepek rozsianych na wodach Oslofjordu.

Czytaj dalej

Islandia. Kraina Ognia i Lodu

Islandia

Chyba każdy, kto chociaż trochę zwiedził Islandię zdążył przekonać się, że nie bez powodu nazywa się ją „Krainą Ognia i Lodu”. Podczas naszej trwającej dwa tygodnie podróży każdego dnia doświadczaliśmy wielu kontrastów – zarówno jeśli chodzi o pogodę, krajobrazy, jak i nasze odczucia związane z wyprawą.

Zdarzało się, że przemarzaliśmy w nocy albo podczas spaceru nad lodowcem, a chwilę później pociliśmy się wspinając na krater wulkanu lub wygrzewaliśmy w gorącym źródle. Bywały też momenty, kiedy myśleliśmy sobie – eee tam, piękniejsze krajobrazy mamy w Norwegii, po czym docieraliśmy na miejsce, które zachwycało nas swoją unikalnością.

Czytaj dalej

Kragerø.
Perła wśród nadmorskich miast

Kragerø

Norweski malarz Edvard Munch nazwał Kragerø „perłą wśród nadmorskich miast”. Christian Krohg stwierdził natomiast: „To miasto powinno być malowane”.

Atmosfera Kragerø i jego piękne położenie od dawna inspirują wielu artystów, jak również sprawiają, że to urocze miasteczko jest popularnym celem wizyt turystów z Norwegii i z zagranicy. Odwiedzenie Kragerø mieliśmy w planie od całkiem dawna, zaś w miniony weekend wreszcie udało nam się tam wybrać z krótką wizytą

Czytaj dalej

Nowy Jork.
Miasto, które nigdy nie zasypia.

NYC

Marzyłam o podróży do wielu miejsc, ale nigdy nie ciągnęło mnie jakoś specjalnie do Nowego Jorku, jak również trudno mi było zrozumieć osoby, które zachwycają się różnymi miastami w USA.

Pewnego dnia pomyśleliśmy jednak, że skoro nasze amerykańskie wizy jeszcze są ważne, a przeloty z Norwegii do NYC są cenowo bardzo atrakcyjne, to może warto pomieszkać przez tydzień w Stolicy Świata i zobaczyć na własne oczy wszystkie miejsca znane nam dotąd jedynie z telewizji, zdjęć albo relacji innych osób.

Czytaj dalej

Ålesund.
Secesyjna perła na wodzie

Ålesund, Aksla, Sukkertoppen

Ålesund, tak jak wiele innych norweskich miast, cechuje przepiękne położenie – na kilku wyspach połączonych ze sobą mostami oraz podwodnymi tunelami. Dużo mniej typowa jest natomiast zabudowa Ålesund…

Centrum miasta zdominowane jest przez ceglane budynki w secesyjnym stylu. Kolorowe kamienice, o indywidualnym charakterze, często z dekoracyjnymi basztami i wieżyczkami przywodzą klimat romantycznych baśni…

Osobliwy styl tutejszej architektury to następstwo wielkiego pożaru, który miał miejsce w 1904 roku i był jednym z największych w Norwegii. Ogień zniszczył wówczas około 850 domów, a około 10.000 ludzi straciło cały swój dobytek. Ogień szalał przez kilkanaście godzin, ale jakimś cudem tylko jedna osoba straciła życie. Ålesund otrzymało wówczas pomoc z całego kraju oraz z zagranicy – szczególnie od cesarza niemieckiego Wilhelma II, który zdecydował się wesprzeć odbudowę miasta w modnym wówczas stylu secesji.

Czytaj dalej

Aurland.
Aurlandsfjorden i Stagestein

Aurland, Aurlandsfjorden i Stagestein

Do Aurland – niewielkiej, norweskiej miejscowości położonej nad Aurlandsfjorden, zawitaliśmy przejazdem kilka lat temu podczas naszej podróży wzdłuż Sognefjorden największego norweskiego fiordu.
Aurland od pierwszych chwil nas zauroczyło i stało się jednym z tych miejsc w Norwegii, które chcemy odwiedzić ponownie.

Drogę od Aurland prowadzącą z miejścowości Flåm oddalonej zaledwie 8 kilometrów planowaliśmy początkowo pokonać pieszo korzystając ze szlaku Historisk Fjordpark, a następnie trasy w kierunku farmy Otternes, ale ostatecznie skorzystalśmy jednak z autobusu. Po dotarciu na miejsce zakwaterowaliśmy się w jednej z chatek na Lunde Camping, około 1,5 km od centrum Aurland i wyruszyliśmy na małą wędrówkę po okolicy.

Czytaj dalej

Tromsø.
Weekend w Paryżu Północy

Relacja z Tromsø

Archipelag Lofotów, Przylądek Północny, Bodø, Narvik, Hammerfest… Północna Norwegia od dawna pobudza naszą wyobraźnię. Na dłuższą wycieczkę w ten rejon przyjdzie jeszcze pora, ale podczas tegorocznego lata zdecydowaliśmy się zrobić pierwszy, mały krok w kierunku północnym.

Wybraliśmy się na weekend do Tromsø – miasta zwanego stolicą północnej Norwegii, „Paryżem Północy” oraz „Wrotami do Arktyki”.
Tromsø jest stolicą regionu Troms, a jednocześnie największym miastem w północnej Norwegii (siódmym co do wielkości w kraju). Miasto jest położone na wyspie Tromsøya i otoczone górami, więc już podejście do lądowania na lotnisku Langnes Lufthavn obfitowało we wspaniałe widoki. Promienie zachodzącego słońca malowały na niebie przepiękny kolorowy pejzaż.

Czytaj dalej

Migawki z Helsinek

Relacja z Helsinek

Na weekend do Helsinek wybraliśmy się przede wszystkim z czystej ciekawości, ale również z sentymentu do kilku fińskich zespołów muzycznych, sympatii do literatury Tove Jansson i Muminków…

Stolica Finlandii okazała się być przyjemnym i przyjaznym miastem – szczególnie dla rowerzystów i miłośników aktywnego wypoczynku, pełnym zieleni, relatywnie czystym i nowoczesnym. Pomimo ogólnie pozytywnych odczuć, szybko zaczęliśmy odczuwać znurzenie. Ogólnie rzecz ujmując Helsinki pozostały dla nas miastem o trudnym do zdefiniowania charakterze.

Czytaj dalej

Verdens Ende.
Norweskie lato na Końcu Świata.

Relacja z Verdens Ende

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się gdzie znajduje się koniec świata?
Jeśli mieszka się w Norwegii, a szczególnie na południu kraju, to takie miejsce jest całkiem blisko

Koniec świata” (z norw. Verdens ende) znajduje się na południowym krańcu wyspy Tjøme należącej do regionu Vestfold, 26 kilometrów od miasta Tønsberg.
Początkowo miejsce to nazywało się Helgerødtangen, zaś nazwa Verdens Ende została nadana na początku XX wieku przez letników odwiedzających wyspę.

Czytaj dalej