Międzynarodowy Dzień Gofra. Najlepsze gofry w Oslo.

Najlepsze gofry w Oslo

Obchodzony 25 marca Międzynarodowy Dzień Gofra jest w Norwegii dniem szczególnym, bowiem gofry zwane tutaj vafler są cieszą się wśród norweskiego społeczeństwa niezwykle dużą popularnością.

Gofry serowane są zarówno w wielu górskich chatkach, jak również spożywane są podczas rozmaitych świąt i spotkań. Z okazji Vaffeldagen sklepy oferują gofrownice w promocyjnych cenach (w końcu to obowiązkowe wyposażenie każdego norweskiego domu ;), a kawiarnie zapraszają do wspólnego świętowania Vaffeldagen.

Zdaniem wielu najlepesze gofry w norweskiej stolicy oferuje Haralds Vaffel. Lokal (chociaż w tym przypadku jest to określenie na wyrost) znajduje się przy ulicy Schweigaardsgate 71, dokładnie 3,72 m. od przystanku autobusowego «Harald Hårdrådes plass» (autobus nr 37). Miejsce jest dość nietypowe, gdyż gofry serowane są przez pomarańczowe okno kawalerki, w której mieszka założyciel tego interesu – pochodzący ze Szwecji Jonathan Larsson.

Czytaj dalej

Kreatywny targ Blå w Oslo

Vigelandsparken

W każdą niedzielę, w południe, w dzielnicy Oslo zwanej Grünerløkka rozpoczyna się nietypowe targowisko.
Søndagsmarkedet på Blå” nie imponuje może rozmachem czy wielkością, ale klimatem i asortymentem z pewnością może zaciekawić miłośników szeroko pojętej sztuki i tematyki DIY.

Targowisko posiada specyficzny, nieco mroczny charakter co akurat idealnie trafia w mój gust Nad głównym wejściem wisi ogromny żyrandol, który odbija promienie słońca, a obdrapane ściany budynków starej fabryki pokryte są kolorowym grafitti.

Wchodząc na targ od drugiej strony przechodzi się przez niewielki most(ek) na rzeką Akerselva, z którego można dostrzec specyficzne rzeźby znajdujące się w wodzie…

Na pierwszy rzut oka może to wszystko nieco odstraszać, ale pomimo tego, że ogólnie klimat dzielnicy Grünerløkka nie wszystkim może odpowiadać, to jednak na targu panuje przyjazna, wręcz domowa, atmosfera.

Czytaj dalej

Pocztówki z Oslo:
Vigelandsparken

Vigelandsparken

Vigelandsparken (Park Vigelanda) to największy park miejski w Oslo i jedna z najczęściej odwiedzanych atrakcji w Norwegii.
Dla mnie jest to miejsce, do którego wracam prawie regularnie od 2009 roku czyli pierwszej wizyty w norweskiej stolicy.

Pomimo tego, że wolę wędrówki po górach od spacerów o bardziej „miejskim” charakterze, to jednak mam do tego miejsca szczególny sentyment. Nawet pomimo faktu, że często jest on oblegany przez turystów. Zresztą patrząc na to obiektywnie, to jest to miejsce, które po prostu wypada odwiedzić podczas wizyty w Oslo. Park prezentuje się okazale o każdej porze roku, chociaż moim zdaniem najpiękniejszy jest właśnie teraz, w zimowej odsłonie.
Czytaj dalej

Podsumowanie roku 2014

Podsumowanie roku 2014

Trudno jest ocenić, czy najtrudniejszy etap naszej drogi na północ jest już za nami czy dopiero przed, ale… mamy nadzieję, że jednak to pierwsze.

Rok 2014 podporządkowany był przede wszystkim norweskiej emigracji i w zasadzie wokół tego kręciło się nasze życie.

Była to podróż niełatwa, nie raz nawiedzała nas tęsknota, miewaliśmy rozmaite rozterki, a po drodze napotykaliśmy sporo mniejszych i większych wyzwań. Pomimo tego po upływie prawie roku od przeprowadzki do Norwegii możemy powiedzieć, że… warto bylo!

Czytaj dalej

Kawa od Czerwonego Kozła z Oslo

Red Goat Coffee Oslo

Røa to część mieszkalna Ullern – jednej z dzielnic Oslo. Nieopodal tamtejszej stacji metra stoi sobie niepozorna budka, która tak naprawdę w czasach swojej świetności służyła za… sterówkę norweskej łodzi Barmsund.
Co może się mieścić w tak oryginalnym miejscu?
Okazuje się, że jest to jedna z lepszych kawiarni w Oslo – Red Goat Coffee!

Czytaj dalej

Letnie wspomnienia z wysp na Bunnefjorden

Letnie wspomnienia z wysp na Bunnefjorden

Zaledwie 8 kilometrów od centrum Oslo, na obszarze Oslofjordu zwanym Bunnefjorden znajduje się kilka urokliwych wysp. Największe z nich to Langøyene, Malmøya, Ulvøya, Ormøya, Gressholmen og Husbergøya.
Podczas minionego lata odwiedziliśmy trzy z nich (Malmøya, Ulvøya, Ormøya) i spodobała nam się panująca na nich sielska atmosfera sprzyjająca wakacyjnemu relaksowi.

Czytaj dalej

Piękna norweska jesień w Nordmarce

Piękna norweska jesieńn

Pierwsza jesień spędzona w Norwegii była z początku łaskawa, dość ciepła i zaskakująco słoneczna. Październik jednakże przyniósł już deszcz, chmury, po prostu prawdziwą jesienną pogodę…

Zamiast promieni słońca i śpiewu ptaków o poranku budzi nas mżawka (albo ulewa) i głos wiatru, a piękne wschody słońca ustąpiły miejsca ciemnoszarym porankom.
Coraz częściej zamiast wycieczek mam ochotę na książkę, koc i fliżankę, a nawet wiaderko kawy albo grzane wino. Zaczynam też coraz bardziej rozumieć znaczenie norweskiego „kose seg”, czego na polski właściwie przetłumaczyć się nie da, przynajmniej nie w sposób dosłowny.
Dobrze, że lato było długie i bardzo ciepłe, bo obecnie żaden tran (mimo, że spożywany codziennie nie zastąpi energii, którą dawały promienie słońca.

Czytaj dalej

Najlepsze bułeczki Skoleboller
w chatce Brunkollen

Najlepsze bułeczki Skoleboller w chatce BrunkollenNordmarkę czyli tereny rekreacyjne znajdujące się na północ od Oslo zdążyliśmy już poznać całkiem nieźle.
Latem spędziliśmy dużo czasu na spacerach po właśnie tej części Oslomarki, odwiedzaniu kolejnych wzgórz i chatek, o czym z resztą wspominałam we wpisie p.t.Ut på tur aldri sur.

Z nadejściem jesieni przyszła jednakże pora na małą odmianę w naszych weekendowych wycieczkach i sprawdzenie szlaków znajdujcych się w części zwanej Baerumsmarka.

Baerumsmarka graniczy od południa z miejscowością Bærum, we wschodniej części z doliną Sørkedalen, na zachodzie z Lommedalen, zaś na północ znajduje się kolejny duży obszar leśny o nazwie Krokskogen.

Do Baerumsmarka planowaliśmy wybrać się już od dłuższego czasu, zwłaszcza po rekomendacjach koleżanek z pracy, które uparcie polecały mi jeden z tamtejszych szlaków prowadzący do Brunkollen hytta. Jak się można domyślić, to nie sam szlak był tak rekomendowany, ale właśnie wspomniana chatka, a dokładniej drożdżowe bułeczki skolleboller z waniliowym kremem, lukrem i wiórkami kokosowymi, których właśnie tam można skosztować
Czytaj dalej

Norweski festiwal kulinarny Matstreif

Norweski festiwal kulinarny MatstreifW poprzedni weekend, pomimo wielu innych ciekawych wydarzeń (Oslo Bokfestival – festiwal książki, The International Ibsen Festival 2014, Oslo Kulturnatt – noc kulturalna), Oslo zdominowane zostało przez festiwal kulinarny Matstreif.

W tym roku Matstreif obchodził 10 lat i dzięki temu był podobno większy i bardziej ekscytujący niż kiedykolwiek.

Pasjonaci ciekawych wrażeń smakowych, ekologicznej żywności i unikalnych produktów z różnych regionów Norwegii mogli przez 2 dni oddawać się kulinarnemu szaleństwu.

W trzech lokalizacjach w centrum Oslo (Rådhusplassen, Aker Brygge oraz Tjuvholmen) pojawiło się dziesiątki straganów oferujących degustacje i sprzedaż rozmaitych artykułów – od nabiału, przez mięso i owoce morza, po owoce, warzywa, przetwory i słodkości.
Czytaj dalej

Forbundet Kysten
Festiwal łodzi w Oslo

Forbundet Kysten. Festiwal łodzi w Oslo

Podczas wakacji, zwanych w Norwegii feriami letnimi (Sommerferie) zazwyczaj w miastach nie dzieje się zbyt dużo. Większość osób udaje się na miesięczy urlop, a ulice Oslo nagle robią się puste – przybywa jedynie turystów, ale ci zazwyczaj skupieni są wokół miejsc wspomnianych w przewodnikach

Z drugiej jednak strony w lipcu zawsze organizowane są rozmaite festiwale, imprezy sportowe, koncerty, więc na nudę narzekać nie można.

Tegoroczne lato w Norwegii było zresztą dość szczególne. Dla nas to były pierwsze wakacje na emigracji w Oslo (choć oczywiście nie pierwsze w Norwegii)…
Pomimo tego, że większość czasu z różnych względów spędziliśmy w norweskiej stolicy, to jednak nie zabrakło nam odrobiny wrażeń bo i doświadczyliśmy rekordowo wysokich jak na północ Europy temperatur (34 stopnie!), czy też mieliśmy okazje na bieżąco obserwować rozwój sytuacji z wprowadzonym na kilka dni stanem gotowości dla wszystkich norweskich służb, związanym z doniesieniami o możliwym zagrożeniu terorystycznym

Oczywiście miały też miejsce inne, bardziej konwencjonalne wydarzenia. Jednym z tych bardziej wyjątkowych był na przykład tegoroczny Festiwal łodzi Forbundet Kysten. Po raz pierwszy do portu w Oslo przypłynęło tak dużo – bo prawie 300 – zabytkowych łodzi!

Czytaj dalej