Smak Oslomarki.
Czego spróbować w leśnej chatce.

Smak Oslomarki. Czego spróbować w leśnej chatce.

Oslomarka sprawia, że Oslo jest miastem wyjątkowym.
Niewiele europejskich miast jest otoczonych przez tak duży obszar zielony (1700 km kw.) wliczając archipelag wysp na Oslofjordzie i tereny leśno-górskie a od strony lądu. Oslomarka zapewnia możliwości rekreacji i wypoczynku o każdej porze roku, a dodatkowo jest wyjątkowo łatwo dostępna (zaledwie 15 minut z centrum miasta).

Czytaj dalej

Smaki Oslo.
Portugalskie Pastel de Nata.

Pastel de Nata w Oslo

W poprzednim wpisie wspominałam, że uwielbiam norweskie kawiarnie i serwowane w nich tradycyjne skandynawskie wypieki. Bywa jednak, że podczas spacerów po Oslo nachodzi mnie ochota na małą odmianę – na przykład na portugalskie ciastka i kawę bica. Wówczas naturalnym wyborem jest wizyta w kawiarni Pastel de Nata.

Jak sugeruje nazwa lokalu, Pastel de Nata serwuje najbardziej słynne portugalskie słodkości, jak również inne wypieki takie jak Bolo de Banana, Bolo de Chocolate, Palmier, Pastel de feijão, Tarte de Amêndoa, Bolo de Marmelo, Bolo de Maçã lub też Tarte de Figo (mój faworyt!).

Czytaj dalej

Smaki Oslo.
Kawa u najlepszego baristy.

Kawa

Norwegowie pochłaniają jej ogromne ilości kawy i od wielu lat znajdują się w czołówce narodów spożywających najwięcej czarnego trunku na świecie (w przeliczeniu na jednego mieszkańca). Większość pije kawę czarną, jasno paloną, bez żadnych dodatków, kilka razy dziennie.
Norwegia jest zatem rajem dla kawoszy, a w Oslo bez większych problemów znajdziemy lokal, w którym napijemy się naprawdę świetnej kawy.

Czytaj dalej

Drøbak.
Lato u świętego Mikołaja

Drøbak, Norwegia

W niewielkiej miejscowości Drøbak, położonej zaledwie 36 km na południe od Oslo, każdy znajdzie coś interesującego dla siebie. Jeśli wizytę w miasteczku połączymy dodatkowo z rejsem po Oslofjordzie, otrzymamy przepis na idealną jednodniową wycieczkę.

Podróż łodzią do Drøbak z centrum Oslo (Aker Brygge, łódź B21, a w sezonie również B22) zajmuje półtorej godziny, więc mamy czas, aby nacieszyć się widokami nabrzeża i wysepek rozsianych na wodach Oslofjordu.

Czytaj dalej

Engangsgrill na wyspie Hovedøya

Nieuchronnie zbliżamy się niestety do końca lata. I chociaż jesień uwiebiam, to jednak żal mi, że to już ostatnie dni najcieplejszej pory roku. Kiedy zatem trafia się taki słoneczny weekend jak ostatni, należy z tego faktu odpowiednio skorzystać.

Zamiast standardowo iść na wycieczkę w góry, skusiliśmy się na propozycję naszych Przyjaciół i zorganizowaliśmy, można by powiedzieć, tradycyjnego norweskiego grilla czyli jednorazowego
Popłynęliśmy w tym celu na jedną z wysp na Oslofjordzie i znaleźliśmy przytulne miejsce na piknik. Jak w przypadku wielu innych „tematów”, przetestowanie jednorazowego grilla mieliśmy na rozkładzie już od dawna, ale tak się złożyło, że ten wrześniowy piknik był naszym grillowym debiutem

Czytaj dalej

Hipp, hipp, hurra!

17 maja

Norweskie Święto Narodowe obchodziliśmy w tym roku w nieco odmienny sposób – w większym, bardziej rodzinnym gronie. Jednocześnie mieliśmy więc okazję zaprezentować innym, na czym polega wyjątkowość atmosfery, jaka panuje 17 maja w całej Norwegii.

W tym roku pogoda była niestety dużo gorsza, ale pomimo tego spędziliśmy w centrum Oslo prawie dwie godziny oglądając pochód dzieci (barnetoget), które pomimo zmęczenia i mało przyjaznej aury, maszerowały dzielnie, grały, śpiewały i krzyczały «Hipp hipp! Hurra!»

Czytaj dalej

15 rzeczy, które trzeba zrobić w Oslo

15 rzeczy, które trzeba zrobić w Oslo

Niebawem będziemy wcielać się w rolę przewodników po Oslo. Celem ułatwienia sobie tego zadania przygotowaliśmy listę tego, co warto zobaczyć, przeżyć, zrobić albo zjeść – szczególnie odwiedzając Oslo po raz pierwszy.

Pomimo tego, że stolica Norwegii jest miastem niewielkim, to jednak naszym zdaniem trudno się tutaj nudzić. Zarówno miłośnicy natury, malarstwa, fani norweskich kryminałów, czy też rodziny z dziećmi, nie powinni narzekać na brak rozmaitych atrakcji. Niezależnie jednak od zainteresowań, celu wizyty czy też pory roku uważamy, że są w Oslo takie miejsca, które po prostu wypada zobaczyć.
Niniejsze podsumowanie jest więc z jednej strony oczywiste, trochę też subiektywne, ale może stanowić punkt wyjścia do indywidualnego planowania wizyty w norweskiej stolicy.

Czytaj dalej

Spacer wzdłuż rzeki Akerselva

Oslo

Akerselva to główna rzeka w Oslo o długości około 8 kilometrów, która przepływa przez całe miasto dzieląc je na dwie części.
Rzeka wypływa z jeziora Maridalsvannet i kończy swój bieg w wodach Oslofjordu w pobliżu portu Bjørvika.

Wzdłuż Akerselva prowadzi popularna trasa spacerowa (turvei nr B10). Wycieczkę tym szlakiem mieliśmy w planach od dawna, ale dopiero w ostnich dniach nadrobiliśmy tą zaległość. Spacer rozpoczęliśmy w centrum Oslo przy parku Vaterlandsparken, a następnie skierowaliśmy się przez kolejne dzielnice miasta m.in.: Grünerløkka, Sagene, Nordre Aker aż do Maridalen.

Początek trasy ma charakter głównie miejski, jednakże kierując się w górę rzeki, zabudowania miasta stopniowo ustępują miejsca przyrodzie. Na trasie szlaku znajduje się 20 wodospadów i 26 mostów (według Oslo byleksikon, chociaż Wikipedia wymienia 33 mosty).

Czytaj dalej

Międzynarodowy Dzień Gofra. Najlepsze gofry w Oslo.

Najlepsze gofry w Oslo

Obchodzony 25 marca Międzynarodowy Dzień Gofra jest w Norwegii dniem szczególnym, bowiem gofry zwane tutaj vafler są cieszą się wśród norweskiego społeczeństwa niezwykle dużą popularnością.

Gofry serowane są zarówno w wielu górskich chatkach, jak również spożywane są podczas rozmaitych świąt i spotkań. Z okazji Vaffeldagen sklepy oferują gofrownice w promocyjnych cenach (w końcu to obowiązkowe wyposażenie każdego norweskiego domu ;), a kawiarnie zapraszają do wspólnego świętowania Vaffeldagen.

Zdaniem wielu najlepesze gofry w norweskiej stolicy oferuje Haralds Vaffel. Lokal (chociaż w tym przypadku jest to określenie na wyrost) znajduje się przy ulicy Schweigaardsgate 71, dokładnie 3,72 m. od przystanku autobusowego «Harald Hårdrådes plass» (autobus nr 37). Miejsce jest dość nietypowe, gdyż gofry serowane są przez pomarańczowe okno kawalerki, w której mieszka założyciel tego interesu – pochodzący ze Szwecji Jonathan Larsson.

Czytaj dalej