Smak Trondheim.
Kawa palona w piekle

Relacja z Trondheim

Kawa powinna być czarna jak piekło, mocna jak śmierć i słodka jak miłość
”Kaffe skal være sort som helvete, sterk som døden og søt som kjærlighet”.

Powiedzenie będące nieco zmodyfikowaną wersją cytatu, którego autorem jest francuski dyplomata i polityk Charles-Maurice de Talleyrand-Périgord stało się inspiracją dla jednej z czołowych norweskich palarni kawy Solberg & Hansen.
W ten właśnie sposób powstała marka Black Coffee, inspirowana norweskim black metalem, pierwsza na świecie kawa palona w piekle

Black Coffee
Źródło: https://www.facebook.com/pages/Black-Coffee/187238751314758

Black Coffee miała swoją premierę w 2011 roku w niewielkiej miejscowości… Hell położonej w regionie Nord-Trøndelag (około 30 km od Trondheim) podczas imprezy „Fashion Week In Hell”. Wizerunek marki (opakowanie kawy oraz rozmaite gadżety) zaprojektowało studio Anti.

Na opakowaniu kawy możemy przeczytać:
Inspired by the True Norwegian Black Metal culture and the expression „Black Coffee” Solberg & Hansen have sourced a powerful coffee that captures darkness. „Black Coffee” was launched in the Norwegian town Hell.

Ci, którzy nas znają dobrze wiedzą, że bez czarnego trunku podobnie, jak bez muzyki żyć nie umiemy, zaś black metal oraz dobra kawa to dla nas esencja Norwegii… Dlatego właśnie, kiedy usłyszeliśmy po raz pierwszy o Black Coffee (podczas Inferno Festival w Oslo) postanowiliśmy, że musimy kiedyś tej kawy spróbować.
Podczas ostatniego weekendowego wypadu do Trondheim odwiedziliśmy tamtejszą sieć kawiarni Dromadar, a tam zupełnie przypadkiem udało nam się zakupić ziarna Black Coffee. Kilka zdobyczy muzycznych w postaci płyt winylowych stało się idealnym dopełnieniem dla tej nietypowej pamiątki z podroży.

Jak smakuje kawa z piekła?
Doświadczenia smakowe są nieco inne niż moglibyśmy się spodziewać po ciemno palonej kawie oraz mrocznym wyglądzie opakowania. Naszym zdaniem kawa zaskakuje słodkim zapachem, zaś w smaku można wyczuć owoce leśne, wanilię i ciemną czekoladę. Smak jest wyrazisty, ale jednocześnie orzeźwiający.
„Black Coffee” parzyliśmy zarówno przy użyciu aeropressu jak i dripa. Niezależnie od sposobu przygotowania kawa smakuje świetnie (nie sugerując się wcale wizerunkiem marki ani nazwą ;). Szczególnie w towarzystwie dobrej muzyki… 😈

9 Comments

  1. Beata
    24 czerwca 2015

    Chętnie bym spróbowała takiej kawy, chociaż przyznaję, że gdyby nie Twoje wyjaśnienie pewnie bym nie zaryzykowała, bo brzmi piekielnie:) Normalnie piję kawę z mlekiem i łyżeczką cukru, więc trochę taki mięczak kawowy jestem;) No właśnie czas na kawę!

    Odpowiedz
  2. Agnieszka F.
    24 czerwca 2015

    Przyznam, ze na mnie działałby w kawie smak owoców leśnych i czekolady, bo piłam (nawet dobrą) kawę z wanilią, ale dla mnie to już za dużo słodkości
    Niemniej, kawa pewnie ciekawa w smaku :)))

    Odpowiedz
  3. caffegaleria
    25 czerwca 2015

    aż strach próbować…

    Odpowiedz
  4. SmakujemyŻycie
    25 czerwca 2015

    Z tego co piszesz kawa zdecydowania warta spróbowania Czy można dostać coś takiego w naszej Polszy?

    Odpowiedz
    1. Marta
      25 czerwca 2015

      Niestety nie znalazłam żadnego źródła w Polsce, więc obawiam się, że możliwość zakupu istnieje tylko w Norwegii.

      Odpowiedz
  5. Andrzej
    2 maja 2016

    Czy tę kawę można dostać tylko w Trondheim ?

    Odpowiedz
    1. Marta
      4 maja 2016

      Nie udało mi się znaleźć tej kawy w innym miejscu niż w Trondheim. Na stronie producenta nie ma możliwości zakupu przez internet dla osób prywatnych. Niewykluczone, że w Oslo można kupić tą kawę w sklepie producenta znajdującym się w Mathallen, ale jeszcze tego nie sprawdziłam.
      http://sh.no/journal/mathallen-oslo

      Odpowiedz
      1. Andrzej
        5 maja 2016

        Dziękuję. Jestem teraz w Norwegii i zastanawiałem się co kupić na powrót do domu bo ile razy można przywozić łososia :). Pani blog podsunął mi kilka pomysłów. Pozdrawiam.

        Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *