Lody z japońską herbatą matcha, miętą i ciasteczkami oreo

Lody z japońską herbatą matcha, miętą i ciasteczkami oreo

Od kilku dni mamy w Oslo piękną, upalną i słoneczną wiosnę. Oznacza to, że na dobre rozpoczął się już sezon na lody, a my mamy w planie przetestować kilka nowych lodziarni w norweskiej stolicy. W Oslo nie brakuje miejsc, gdzie można kupić pyszne desery, jednak jak dotąd nie znalazłam niestety miejsca, które oferowałoby lody o smaku zielonej herbaty.

W rozmaitych słodkościach z dodatkiem matcha rozsmakowaliśmy się podczas wizyty w Japonii, zaś herbaciane lody znalazły się na drugim miejscu naszych ulubionych japońskich deserów. Na pierwszym jest nieprzerwanie zielona czekolada i dlatego też domowe czekoladki z matcha przygotowuję regularnie przynajmniej raz w miesiącu. Jestem również miłośniczką matcha latte, którą traktuję jako alternatywę dla kawy.

Czytaj dalej

Hummus z batatów z kokosem i kurkumą

Hummus z batatów

Słodkie ziemniaki określane w Nowej Zelandii jako kūmara stanowiły jeden z podstawowych składników diety Maorysów, jak również innych mieszkańców Wysp Pacyfiku zanim w ten rejon świata zawitały statki i okręty kolonistów brytyjskich.
W kraju Kiwi występują one w wielu odmianach, a wszechstronność ich zastosowania jest ogromna, o czym mieliśmy się okazję przekonać kilka lat temu podczas naszej nowozelandzkiej podróży.

Czytaj dalej

Hawajski kurczak huli-huli

Lody z matcha

Aloha! Dawno nie było na blogu nowych przepisów inspirowanych Hawajami, ale muszę przyznać, że ten urokliwy zakątek świata stanowi dla mnie cały czas bogate źródło kulinarnych (i nie tylko) inspiracji.
Na mojej liście przepisów do wypróbowania mam wciąż sporo hawajskich dań i deserów takich jak np.: hawajskie naleśniki, loco moco oraz ciasto ananasowe (Pineapple Upside-Down).

W miniony weekend przyszła wreszcie pora na kurczaka huli-huli (huli-huli chicken), zaś po raz kolejny inspiracji dostarczył mi przepis znajdujący się na stronie Centrum Kultury Polinezji, które zresztą odwiedziliśmy będąc na hawajskiej wyspie O’ahu.

Czytaj dalej

Owoce Madery i mus z marakui

Portugalski krem z marakui

Ostatnie wizyty w kawiarni Pastel de Nata w Oslo, o której wspominałam nieco wcześniej, zainspirowały mnie do wypróbowania kolejnych portugalskich przepisów. Tym razem postanowiłam powspominać smaki Madery – wyspy wiecznej wiosny, królestwa kwiatów i owoców.

Jedną z największych atrakcji Funchal – stolicy wyspy jest targ miejski Mercado dos Lavradores położony w centrum Sona Velha (Starego Miasta). To jedno z najwspanialszych tego typu miejsc, na jakim kiedykolwiek byłam, zaś największe wrażenie zrobił na mnie wówczas ogromny wybór świeżych, egzotycznych owoców.

Czytaj dalej

Egzotyczny pudding z czarnego ryżu

Pudding z czarnego ryżu

Jednym z moich sposobów na radzenie sobie z zimą i małą ilością słońca jest przygotowywanie pysznych i zdrowych, egzotycznie pachnących potraw. Po składniki wybieram się zazwyczaj w weekend na jeden z targów w Oslo i wyszukuję coś nowego do spróbowania. Odkryciem ostatnich zakupów jest czarny ryż.

Czarny ryż (określany także jako „ryż fioletowy”) uznawany jest za najzdrowszą odmianę ryżu.
Swój ciemnofioletowy kolor, którego nabiera po ugotowaniu, zawdzięcza zawartości antocyjanów (przeciwutleniaczy) występujących również w dużej ilości w fioletowych owocach i warzywach. Antocyjany chronią między innymi przed wirusami i bakteriami, wpływają pozytywnie na układ krążenia i poprawę pamięci. Czarny ryż jest dodatkowo bogaty w błonnik, minerały i witaminy.

Czytaj dalej

Krem pistacjowy. Crema di Pistacchio

Krem pistacjowy

Za każdym razem, kiedy odwiedzam jeden z moich ulubionych targów w Oslo, mój wzrok wędruje w kierunku pojemnika wypełnionego pistacjami. Często wracam wówczas do domu z siatką ulubionych orzeszków i planem przygotowania pistacjowego kremu.

Niestety pistacje zazwyczaj szybko znikają, gdyż jak się z Mężem weźmiemy za skubanie, to przyjemność trwa do ostatniego orzeszka To jedna z naszych ulubionych przekąsek, a pistacjowy smak zawsze przywołuje wspomnia naszych włoskich podróży.

Czytaj dalej

Norweska kaszka rømmegrøt

Norweska kaszka rømmegrøt migdałowo-kokosowa

Rømmegrøt to tradycyjne norweskie danie przyrządzane z kwaśnej śmietany, mleka i mąki. Potrawę podaje się zazwyczaj z masłem, cukrem i cynamonem, a rolę dodatków pełni solona i suszona wędlina (spekeskinke / spekemat) oraz płaski chlebek (flatbrød). Do popicia serwuje się często kompot albo sok (najczęściej truskawkowy).
Być może nie brzmi to zbyt zachęcająco, ale uwierzcie mi, że warto spróbować!

Rømme po norwesku oznacza śmietanę, a grøt kaszkę, a więc nazwę dania można przetłumaczyć jako „kaszka śmietanowa”. Konsystencja potrawy przypomina pudding albo gęsty budyń.

Czytaj dalej