Nocna owsianka

Owsianka

Niezależnie od tego, czy jest weekend, czy dzień roboczy, lubię rozpoczynać dzień bardzo wcześnie. Mam wówczas lepszy nastrój, więcej chęci i pomysłów na kolejny dzień, a dodatkowo zwyczajnie lubię wschody słońca, poranny śpiew ptaków i zapach świeżego, porannego powietrza.

Jedzenie jest natomiast ostatnią rzeczą, na jaką mam wówczas ochotę. Dlatego właśnie preferuję lekkie śniadania, które nie wymagają wiele przygotowywania takie jak jogurt z musli albo kromkę chrupkiego chleba z masłem orzechowym. Ostatnio coraz częściej sięgam jednak po płatki owsiane (havregryn), które zresztą są w Norwegii produktem bardzo popularnym. Awaryjnie korzystam z gotowej owsianki, którą wystarczy zalać gorącą wodą, ponieważ szkoda jest mi rano czasu na gotowanie płatków owsianych na mleku. Genialną wersją takiego posiłku dla tych, którzy rano nie mają czasu lub chęci na gotowanie jest owsianka nocna!

Wieczorem mieszamy owsiankę z zimnym mlekiem albo jogurtem i wstawiamy na noc do lodówki. Śniadanie robi się samo kiedy śpimy, a rano czeka na nas gotowy, pożywny posiłek. Wystarczy tylko całość wymieszać, „doprawić” i dodać ulubione owoce albo bakalie.

Przepis na nocną owsiankę

Składniki:
(na 1 porcję)

  • 1 szklanka mleka
  • 0,5 szklanki jogurtu naturalnego
  • 0,5 szklanki płatków owsianych
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 banan (lub inne owoce – świeże lub suszone)
  • garść rodzynek lub orzechów

Sposób przygotowania:

Wsyp owsiankę do słoika albo miski, zalej mlekiem, wymieszaj, zamknij słoik lub przykryj go folią i wstaw naczynie do lodówki na noc (min. kilka godzin). Rano wymieszaj owsiankę z jogurtem, polej miodem, posyp cynamonem, dodaj orzechy, bakalie lub kawałki ulubionych świeżych owoców.

Śniadanie

Śniadanie

Śniadanie

Śniadanie

Poranek

Poranek

Poranek

Poranek

11 Comments

  1. Beata
    24 kwietnia 2015

    Widzę po zdjęciach, że warto rano się podnieść z łóżka;) Piękne fotki.
    Ja mam problem z owsianką w ogóle, coś nie mogę się do niej przekonać, chociaż wiem, że jest bardzo zdrowa, może kiedyś…:)

    Odpowiedz
  2. ewelajna
    24 kwietnia 2015

    Zdjęcia nieba zjawiskowe…!
    A owsiankę lubię bardzo. Pięknie ją przyozdobiłaś, od razu zaczyna być lepszą owsianką ;). Ja zazwyczaj zalewam płatki gorącą wodą, krzątam się…, a w tym czasie ona naciąga, później dodaję ulubione dodatki :). Albo zabieram wszystko do pracy
    Dobrego dnia!

    Odpowiedz
  3. Ewa
    24 kwietnia 2015

    Nigdy nie gotuję owsianki, po prostu rano zalewam płatki owsiane mlekiem bądź jogurtem. Ale ta nocna owsianka mnie przekonuj, na pewno wypróbuję, bo lubię płatki owsiane

    Odpowiedz
  4. marcelina
    24 kwietnia 2015

    Bardzo lubię owsianki, a jeszcze jak bym jadła i miała takie widoki przed sobą, to już w ogóle Przepięknie!

    Odpowiedz
  5. TimidSmile
    25 kwietnia 2015

    szybko, sprawnie, sprytnie i przyjemnie:) w szczegolnosci rano!

    Odpowiedz
  6. Agnieszka F.
    27 kwietnia 2015

    Takie poranki lubię i ja!
    Niestety nie przepadam za owsianką, po prostu mi nie wchodzi i cóż począć, cóż robić? ;)))

    Odpowiedz
  7. Karolina
    27 kwietnia 2015

    Ha! Wczoraj sie gdzies natknelam na podobny przepis w internetach i wlasnie dzis zamierzam ja zrobic A skoro jest jeszce u Ciebie no to tym bardziej jestem przekonana!

    Odpowiedz
  8. Agnieszka
    28 kwietnia 2015

    Zrobię dziś Uwielbiam owsiankę

    Odpowiedz
  9. Dorotka
    2 maja 2015

    Podoba mi sie! Pomysl na sniadanie, lekkie i pozywne, ranne wstawanie i obserwowanie natury.
    Tez lubie wstawac wczesnie, ale jestem spiochem, ktory nawet jezeli wczesnie sie polozy lubi pospac- musze nad tym popracowac
    pozdrawiam

    Odpowiedz
  10. 5000lib
    25 maja 2015

    Owsianka nocna, i kawa także (nocna) znaczy mocna?

    Odpowiedz
    1. Marta
      27 maja 2015

      Musi być mocna – szczególnie rano

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *