Krokskogen. Kongens Utsikt, Mørkgonga, Gyrihaugen

Krokskogen

Weekend w Oslo plus dobra pogoda oznacza dla nas zazwyczaj spacer celem eksploracji (Oslo)marki czyli terenów leśno-górskich otaczających norweską stolicę. Najczęściej wybieramy najpopularniejszą i najbardziej dostępną część zwaną Nordmarka, o której pisałam już wielokrotnie.

W poprzedni weekend zrobiliśmy jednakże wyjątek u wybraliśmy się nieco poza Oslo do nieznanej nam jeszcze części Oslomarki o nazwie Krokskogen.

Przyjemna trasa wycieczki, piękne widoki, idealna pogoda, a przede wszystkim doborowe towarzystwo sprawiły, że spędziliśmy bardzo miły dzień i nawet nie odczuliśmy tak bardzo zmęczenia przejścia w sumie około 30 kilometrów.

Krokskogen

Tyrifjorden, Utøya

Wyruszyliśmy z Oslo o poranku w kierunku miejscowości Hønefoss – około 60 km na północny zachód od stolicy. Po drodze zatrzymaliśmy się na chwilę nad pięknym Tyrifjorden – piątym co do wielkości jeziorem w Norwegii. Pokontemplowaliśmy chwilę widok na widoczne w tle pasmo górskie Norefjell oraz znajdującą się na jeziorze wyspę Utøya – znaną szczególnie po tragicznych wydarzeniach z dnia 22 lipca 2011 roku.

Tyrifjorden, Utøya
Tyrifjorden, Utøya

Sundvollen – Kongens Utsikt

Następnie dojechaliśmy do miejscowości Sundvollen i stamtąd ruszyliśmy leśną ścieżką w kierunku Kleivstua (372 m) – dawnej karczmy, w której budynku znajduje się dzisiaj hotel oraz punktu widokowego Kongens Utsikt (dosłownie „Widok Króla”) – pierwszego celu naszej wędrówki.
Kongens Utsikt położony jest 400 metrów nad Tyrifjorden / Steinsfjorden (północna odnoga Tyrifjorden). Miejsce otrzymało swoją nazwę po tym, jak król Karl Johan odwiedzili to wzgórze w 1832 roku. Platforma widokowa została zbudowana trzy lata później, zaś w 1880 roku została przebudowana – zamontowano balustrady i ławki.

Z Kongens Utsikt widać znaczną część gminy Ringerike. Duża przejrzystość powietrza i całkowity brak zachmurzenia sprawiły również, że na horyzoncie mogliśmy zobaczyć nawet Gaustatoppen (1883 m n.p.m.) – najwyższy szczyt okręgu Telemark.

Kongens Utsikt
Kongens Utsikt
Kongens Utsikt
Kongens Utsikt
Kongens Utsikt
Kongens Utsikt
Kongens Utsikt
Kongens Utsikt
Kongens Utsikt
Kongens Utsikt
Kongens Utsikt
Kongens Utsikt
Kongens Utsikt

Kongengs Utsikt – Mørkgonga

Następnie podążyliśmy dalej leśnymi ścieżkami w kierunku rezerwatu przyrody Mørkgonga i kolejnego punktu widokowego.
Szlak był oznakowany w typowy sposób (niebieskie znaki na drzewach i drogowskazy – od czasu do czasu), ale szczegółowa mapa okolicy okazała się bardzo pomocna w znalezieniu odpowiedniej drogi.

Punkt widokowy Mørkgonga to charakterystyczny wąwóz między dwoma stromymi skałami.

Krokskogen, Mørkgonga
Krokskogen, Mørkgonga
Krokskogen, Mørkgonga
Krokskogen, Mørkgonga
Krokskogen, Mørkgonga
Krokskogen, Mørkgonga
Krokskogen, Mørkgonga
Krokskogen, Mørkgonga
Krokskogen, Mørkgonga

Mørkgonga – Gyrihaugen

Po nacieszeniu się widokami ruszyliśmy dalej w kierunku ostatniego celu naszej wycieczki – wzgórza Gyrihaugen (682 m n.p.m.)
Po drodze zatrzymaliśmy się na chwilę nad jeziorem Migartjern celem skonsumowania prowiantu, chwili odpoczynku i zabawy na huśtawce

Krokskogen, Mørkgonga

Decyzja o zrobieniu przerwy okazała się rozsądna, gdyż kolejne podejście było dość wyczerpujące z uwagi na duży kąt nachylenia drogi i brak jakichkolwiek zabezpieczeń. Strome podejście sprawiło, że niezbędne okazało się zachowanie odrobiny ostrożności i powagi.

Wejście na Gyrihaugen było jednakże warte wysiłku. Gyrihaugen nie jest najwyższym punktem Oslomarki (najwyższym jest Oppkuven – 703.6 m n.p.m.), ale zarówno trasa, jak i widok z Gyrihaugen są dużo lepsze! Widok praktycznie we wszystkich kierunkach był także bardziej imponujący niż z Kongens Utsikt.
Wspaniała pogoda sprawiła, że mogliśmy cieszyć się widokiem na znaczną część Wschodniej Norwegii, a w oddali widać było pasma górskie Blefjell, Norefjell i Vikerfjell, jak również Oslofjorden.

Gyrihaugen
Gyrihaugen
Gyrihaugen
Gyrihaugen
Gyrihaugen
Gyrihaugen
Gyrihaugen

Gyrihaugen – Sundvollen

Z Gyrihaugen czekała już nas droga powrotna do Sundvollen, która jednak zajęła nieco więcej czasu niż zakładaliśmy, a wszystko dla tego, że nie lubimy korzystać z tej samej drogi dwa razy

Krokskogen
Krokskogen
Krokskogen
Krokskogen
Krokskogen

8 Comments

  1. mopswkuchni
    13 czerwca 2016

    Piękne widoki, piękne zdjęcia. Marzę o wyprawie do Norwegii.

    Odpowiedz
    1. Marta
      14 czerwca 2016

      W takim razie życzę spełnienia marzenia!

      Odpowiedz
  2. Beata
    13 czerwca 2016

    Ależ piękne zdjęcia. Te wysepki wyglądają jakby były przylepione do wody. Zazdroszczę Wam, że lubicie chodzić po górach, bo dzięki temu macie takie śliczne zdjęcia.Ja niestety mam problem z motywacją, no i też trochę po złamaniu z ruchomością stawu.
    Jak zobaczyłam Was na tej skale od razu nogi mi zdrętwiały…:)
    Pozdrawiam:)

    Odpowiedz
    1. Marta
      14 czerwca 2016

      Droga na Kongens Utsikt jest bardzo łatwa. Może kiedyś się skusisz pomimo problemów ze stawem?
      Tak czy inaczej wcale nie trzeba chodzić po górach, żeby się cieszyć pięknymi widokami, bo w Norwegii są one wszędzie na wyciągnięcie ręki. Jest również wiele punktów widokowych, do których można dotrzeć kolejką górską, komunikacją miejską albo samochodem… To taka delikatna zachęta do odwiedzenia Norwegii.

      Odpowiedz
  3. Anna i Norge
    13 czerwca 2016

    Ale tam ładnie, uwielbiam norweskie krajobrazy można powiedzieć że wszędzie jest tak samo – woda, wyspy, zieleń, góry, łódki – ale ich piękno i tak mnie urzeka

    Odpowiedz
    1. Marta
      14 czerwca 2016

      Z jednej strony wszystko tak samo piękne, ale z drugiej strony różne regiony Norwegii potrafią mieć zupełnie inny charakter – na północy na przykład inne są nie tylko widoki, ale też roślinność czy zapach powietrza…

      Odpowiedz
  4. Agnieszka F.
    25 czerwca 2016

    Utoya faktycznie źle się kojarzy…
    Ale widoki ogólne – fantastyczne!!!!!!! :))))))))

    Odpowiedz
  5. Marcelina
    28 czerwca 2016

    Pozazdrościć! Krajobrazy są przepiękne! Ale jak patrzę na niektóre zdj z takimi urwiskami, aż mam uczucie miękkich kolan Za takim błękitnym niebem tęsknie!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *