Norwegia w pigułce.
Bergen & Hardangerfjorden

Planując norweską wycieczkę dla naszych gości z Polski stanęliśmy przed nie lada wyzwaniem. Jako, że z wizytą w Oslo byli już wcześniej, zależało nam tym razem na zaprezentowaniu im czegoś więcej i zapewnieniu odpowiednio dużej porcji wrażeń w ciągu zaledwie dwóch dni. Rozważaliśmy wiele możliwości zarówno jeśli chodzi o poszczególne miejsca, jak i sposoby dotarcia…

Bergen. Jesienne i deszczowe

Tegoroczną rocznicę ślubu postanowiliśmy poświetować w Bergen, na górskim szlaku, czyli tak jak lubimy najbardziej Do Bergen przybyliśmy nad ranem, gdyż tym razem zamiast przelotu zdecydowaliśmy się na przejazd nocnym pociągiem z Oslo. Po małej rundce po mieście, obraliśmy kurs na górę Fløyen. Podczas wędrówki dopiero zaczynało świtać, ale widoczne na niebie chmury sugerowały, że…

Bergen. Za siedmioma górami…

Za siedmioma górami, za siedmioma lasami… ale wcale nie tak dawno temu… było sobie miasto o nazwie Bergen. Słynące z pochmurnej pogody i ulewnych deszczy zazwyczaj ukazywało przed bywalcami swoje ponure oblicze. Ale tym razem było inaczej… Słynne „miasto deszczu” jakby na przekór wszystkim opowieściom (mawia się, że pada tutaj przez 275 dni w roku)…

Bergen. Po raz piąty…

Minęło zaledwie kilka dni od powrotu z Japonii, a już czekał nas kolejny (chociaż tym razem tylko weekendowy) wyjazd. Uparliśmy się mianowicie, że norweskie miasto Bergen będziemy odwiedzać co roku (mniejsza o uzasadnienie ;), więc postanowienia trzeba było dotrzymać… W tym roku odwiedziliśmy to miejsce po raz piąty i tradycyjnie większość czasu spędziliśmy na spacerach…

Norweska przekąska z Fisketorget w Bergen

Skandynawska kuchnia nieodzownie kojarzona jest ze wspaniałymi rybami i owocami morza wyławianymi z głębin morskich. Symbolem kuchni norweskiej jest łosoś, którego w Norwegii serwuje się na wiele sposobów – na surowo, gotowanego, marynowanego, z różnymi dodatkami. Ponieważ uwielbiam ryby, każda wizyta w Skandynawii, a zwłaszcza Norwegii jest dla mnie świetną okazją (a może bardziej wymówką…

Wyspy Owcze. Mykines

Mykines jest najbardziej na zachód wysuniętą wyspą archipelagu Wysp Owczych. Oferuje ona piękne szlaki górskie i jest ptasim rajem, gdyż wysokie klify skalne i zielone zbocza górskie zamieszkują liczne kolonie morskich ptaków – między innymi maskonurów. W roku 1925 populacja Mykines wynosiła rekordowe 179 osób. W 1950 liczba zmalała do 130, zaś dane z 2016…

Wyspy Owcze. Tórshavn

Lot z Bergen na Wyspy Owcze to zaledwie godzina i kwadrans spędzony w powietrzu, ale gdy pierwsze z wysp archipelagu pojawiają się gdzieś w oddali szybko można dostrzec, że praktycznie każda z nich ma towarzysza, mianowicię mgłę/chmurę (nazewnictwo dowolne). Wokół pogoda może być piękna, bezchmurna, słoneczna, ale wystarczy że jedna z „owczych” gdzieś się wynurzy…

Smaki Oslo
Chillout Travel Centre

Chillout Travel Centre spokojnie można nazwać rajem dla miłośników podróży. Znajdziemy tutaj wszystko to, czego potrzebujemy (i nie potrzebujemy ) przygotowując się do kolejnego wyjazdu. Ja jednak wpadam tutaj najczęściej nie na zakupy, ale po nową dawkę inspiracji i obowiązkową kawę z chilli.

Fiskesuppe.
Norweska zupa rybna

Zupa rybna należy do moich ulubionych norweskich dań, a jednocześnie uważam, że jest najsmaczniejszą ze wszystkich zup. Nie potrzebowałam dużo czasu, żeby ją polubić, chociaż stało się to wcale nie tak dawno, gdyż pierwsza okazaja ku temu nadarzyła się podczas lunchu z moim przyszłym norweskim pracodawcą. Spotkanie zakończyło się z resztą pomyślnie i dlatego też…

Podsumowanie roku 2015

Ten rok był tak intensywny i interesujący, że czasem trudno mi było przypomnieć sobie, co działo się w zeszłym tygodniu, a co dopiero kilka miesięcy temu… Mimo wszystko postanowiłam zarówno dla siebie, jak i czytelników bloga podsumować w skrócie to, co działo się w 2015 roku. Przede wszystkim był to dla nas pierwszy pełen rok…